Uber ogranicza działalność w Hongkongu

Uber zaciąga hamulec w Hongkongu. Firma będąca właścicielem popularnej aplikacji kojarzącej kierowców z pasażerami zapowiedziała ograniczenie swoich usług w byłej brytyjskiej kolonii. Tamtejsi taksówkarze wątpią jednak w dobre intencje firmy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Diliff/CC/Wikimedia

Przedsiębiorstwo poinformowało o wstrzymaniu usług związanych z wynajmem całych samochodów i minibusów. Nie oznacza to jednak, że Uber wycofuje się z Hongkongu.

Obraz

Rozwijana ma być bowiem usługa tzw. przejazdów wspólnych, polegająca na tym, że kierowcy na jednej trasie przewożą kilku pasażerów. Tę informację negatywnie przyjęli hongkońscy taksówkarze, którzy w usłudze przejazdów wspólnych widzą większe zagrożenie.

Przejazdy współdzielone są zazwyczaj o wiele tańsze niż taryfy tradycyjnych taksówek. Władze Hongkongu sceptycznie nastawione są do nowej formy transportu. W ubiegłym roku zatrzymano nawet kilku kierowców Ubera za komercyjne przewożenie pasażerów bez wymaganych zezwoleń.

Wybrane dla Ciebie