Notowania

gospodarka
26.09.2016 11:53

Cztery firmy telekomunikacyjne na celowniku UOKiK. "Pieniądze nie wracają do portfela abonenta"

Chodzi o sytuację, w której np. konsument doładuje konto na kwotę 25 zł i może wykonywać połączenia przez 25 dni. Jeśli nie wykupi ponownego doładowania, niewykorzystane środki przepadają następnego dnia po upływie okresu, w którym mógł wykonywać połączenia.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AdamGregor/iStockphoto)

UOKiK wszczął postępowania przeciwko czterem operatorom telekomunikacyjnym: Orange Polska, P4, Polkomtel oraz T-Mobile Polska. Wątpliwości prezesa Urzędu wzbudziło to, że operatorzy po upływie ważności konta nie zwracają konsumentom niewykorzystanych środków finansowych.

aktualizacja 18:00

Jak poinformował urząd w poniedziałkowym komunikacie, chodzi o sytuację, w której np. konsument doładuje konto na kwotę 25 zł i może wykonywać połączenia przez 25 dni. Jeśli nie wykupi ponownego doładowania, niewykorzystane środki przepadają następnego dnia po upływie okresu, w którym mógł wykonywać połączenia.

W ocenie urzędu może to utrudniać konsumentom skorzystanie z prawa do zmiany dostawcy usług. Tym bardziej, że - jak podkreśla UOKiK - dla rynku usług przedpłaconych (pre-paid) charakterystyczne są dynamiczne zmiany, polegające na wprowadzaniu przez operatorów coraz to nowych promocji dla konsumentów, którzy nie są związani terminową umową abonamentową.

"Pieniądze z niewykorzystanych doładowań nie wracają z powrotem do portfela abonenta. W efekcie taka praktyka może np. utrudniać konsumentom zmianę dostawcy usług telekomunikacyjnych. Z obawy przed utratą niewykorzystanych środków, abonent może nie zdecydować się na skorzystanie z lepszej oferty konkurenta" - wyjaśnił, cytowany w komunikacie, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał.

Jak wskazał Urząd, działania operatorów budzą wątpliwości tym bardziej, że w takich krajach jak Niemcy, Austria, Węgry, Chorwacja, Hiszpania, zwrot niewykorzystanych środków jest powszechną praktyką.

Postępowanie przeciwko przedsiębiorcy może zakończyć się wydaniem decyzji zakazującej stosowania praktyki naruszającej prawa słabszych uczestników rynku oraz nałożeniem kary pieniężnej w wysokości do 10 proc. obrotu osiągniętego w roku poprzedzającym rok nałożenia kary. W wydawanych decyzjach Prezes UOKiK może również określić środki usunięcia trwających skutków bezprawnej praktyki przedsiębiorcy.

"Będziemy współpracować z urzędem i przekażemy wszelkie wymagane informacje, ale dziwi nas nagła zmiana stanowiska UOKiK w tej sprawie" - poinformowała PAP rzecznik prasowy Play, Marcin Gruszka.

Rzecznik prasowy Orange Polska Wojciech Jabczyński podkreślił w komunikacie przesłanym PAP, że Orange Polska działa zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

"Rozwiązania, które obowiązują w Polsce i które zdecydował się zbadać UOKiK są standardem na większości rynków w Unii Europejskiej. Będziemy współpracować z urzędem, udzielając wszelkich niezbędnych wyjaśnień i informacji" - dodał.

Tagi: gospodarka, informatyka, telekomunikacja, spółka, konsumenci, pap, uokik, wiadomości, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-09-2016

keksNareszcie, telekomy żyją jak pączki w maśle... przy zmianie numeru, niewykorzystane środki, są jasno zidentyfikowane i powinny być zwracane... a nie … Czytaj całość

26-09-2016

TYLE_PRAWDYDO UOKiK: proszę się jeszcze zająć tym, że ktoś ma limit np. 20 GB danych, zużywa 15 GB, a pozostałe 5 GB traci z upływem miesiąca - A POWINNO … Czytaj całość

26-09-2016

mamokMotto tych wszystkich operatorów brzmi = chcesz korzystać z naszych usług to płać chamie . TAKIE MOJE ZDANIE .

Rozwiń komentarze (25)