Notowania

ustawa dezubekizacyjna
20.12.2016 14:16

Ustawa dezubekizacyjna bez poprawek po pracach w senackiej komisji

Senacka komisja rodziny zarekomendowała we wtorek przyjęcie bez poprawek tzw. ustawy dezubekizacyjnej obniżającej świadczenia byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL. Wcześniej odrzucono wniosek PO o przerwanie obrad komisji. Senatorowie tej partii opuścili posiedzenie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Piotr Jedzura/REPORTER)

Prace komisji nad uchwaloną przez Sejm nowelą ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy rozpoczęły się od złożenia przez senatora Mieczysława Augustyna (PO) wniosku o przerwanie posiedzenia. - Ten dokument nie ma znamion ustawy, uchwalenie tego projektu w kadłubowym zgromadzeniu budzi bardzo poważne zastrzeżenia - powiedział Augustyn uzasadniając wniosek o przerwanie obrad komisji. Nie uzyskał on jednak poparcia większości senatorów.

PO wychodzi

Następnie przewodniczący komisji Jarosław Duda (PO) poinformował, że nie może przewodniczyć posiedzeniu i przekazał prowadzenie wiceprzewodniczącej komisji. Senatorowie PO opuścili posiedzenie, a komisja kontynuowała obrady.

Senator PiS Stanisław Kogut zgłosił wniosek o przyjęcie ustawy bez poprawek. - Niech się w końcu stanie dziejowa, historyczna naprawa tych krzywd - mówił Kogut uzasadniając wniosek. W głosowaniu poparło go jednogłośnie pięciu senatorów.

Głównym celem ustawy jest obniżenie emerytur i rent "za służbę na rzecz totalitarnego państwa" od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał Urząd Ochrony Państwa). Od 1 października 2017 r. maksymalna emerytura dla tych osób nie będzie mogła być wyższa niż średnie świadczenie w ZUS (emerytura - ok. 2 tys. zł, renta - ok. 1,5 tys. zł, renta rodzinna- ok. 1,7 tys. zł).

- Chcemy, żeby ustawa weszła w życie 1 stycznia 2017 r., bo ona wchodzi i tak o 26 lat za późno, wcześniej nie było warunków politycznych i woli, żeby taką ustawę przyjąć - powiedział wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński.

- Nie może być tak, że wciąż z przywilejów emerytalnych korzystają ci, którzy działali na rzecz totalitarnego państwa komunistycznego i takiego okupacyjnego uzależnienia od wschodniego obcego mocarstwa, Związku Sowieckiego. Nie zapominajmy, że SB to była policja polityczna państwa komunistycznego - dodał wiceszef resortu spraw wewnętrznych.

Zieliński odniósł się także do zarzutów opozycji o uznaniowość przepisu ustawy, który zakłada, że szef MSWiA będzie mógł wyłączyć z przepisów ustawy "w szczególnie uzasadnionych przypadkach" osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa, ze względu na "krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz rzetelnie wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem życia".

- W Sejmie opozycja zarzucała, że to jest przepis uznaniowy. Nie da się skatalogować wszystkich przypadków w sposób enumeratywny, nie da się wszystkich kryteriów, które mogą być przywołane, uwzględnić. Chodzi oto, żeby po prostu można było każdy taki przypadek - sądzę, że to będą przypadki raczej z natury nieliczne, chociaż mogę się mylić - rozpatrzyć indywidualnie - powiedział Zieliński.

18 tys. byłych funkcjonariuszy z niższymi świadczeniami

Według szacunków MSWiA obniżonych zostanie ponad 18 tys. emerytur policyjnych, ponad 4 tys. policyjnych rent inwalidzkich i ponad 9 tys. rent rodzinnych. - Te liczby mogą się poprzez nadanie ostatecznego kształtu ustawy trochę zmienić, ale nie sądzę, żeby się zmieniły jakoś znacząco - zaznaczył wiceminister.

Pierwotnie prace nad ustawą miały - w poniedziałek - prowadzić wspólnie: senacka komisja rodziny oraz praw człowieka. Na początku posiedzenia doszło do sporu między przewodniczącymi obu komisji. Następnie senatorowie PO opuścili posiedzenie komisji. Ostatecznie pracę nad ustawą przeprowadziła tylko komisja praw człowieka, która zarekomendowała Senatowi przyjęcie ustawy bez poprawek.

W tzw. ustawie dezubekizacyjnej wymieniono cywilne, wojskowe instytucje i formacje, w których służba uważana będzie w myśl przepisów ustawy za służbę na rzecz totalitarnego państwa PRL. Informacje o przebiegu służby funkcjonariuszy ma sprawdzać IPN. Od decyzji obniżającej świadczenia będzie przysługiwało odwołanie do sądu. W katalogu IPN znalazły się: Resort Bezpieczeństwa Publicznego Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, Komitet ds. Bezpieczeństwa Publicznego a także jednostki organizacyjne podległe tym instytucjom.

W katalogu znalazły się także służby i jednostki organizacyjne Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, jednostki wypełniające zadania wywiadowcze i kontrwywiadowcze, wypełniające zadania Służby Bezpieczeństwa, wykonujące czynności operacyjno-techniczne niezbędne w działalności Służby Bezpieczeństwa a także odpowiedzialne za szkolnictwo, dyscyplinę, kadry i ideowo-wychowawcze aspekty pracy w SB.

Przepisami ustawy ma być także objęta kadra naukowo-dydaktyczna, naukowa, naukowo-techniczna oraz słuchacze i studenci m.in. Centrum Wyszkolenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Legionowie, Wyższa Szkoła Oficerska MSW w Legionowie, Szkoła Chorążych Milicji Obywatelskiej w Warszawie, a także Wydział Pracy Operacyjnej w Ośrodku Doskonalenia Kadry Kierowniczej MSW w Łodzi. Kolejna grupa instytucji i formacji, które znalazły się w katalogu, to jednostki organizacyjne Ministerstwa Obrony Narodowej i ich poprzedniczki, m.in. informacja wojskowa, wojskowa służba wewnętrzna, zarząd II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

opracował Tomasz Sąsiada

Tagi: ustawa dezubekizacyjna, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
20-12-2016

Zbulu....bój to ich jest ostatni, brawo PIS !!

20-12-2016

OttoJuż dawno powinno się rozliczyć tych , którzy zatrzymywali Polskę na drodze do demokracji i wolności. A teraz PO i N. bronią swoich sitwowcow bo się … Czytaj całość

20-12-2016

JDKościelna partia PiS w imię zemsty, miłosierdzia i nienawiści odebrała bezprawnie emerytury i renty niewiernym. Sprawy trafią do sądów.

Rozwiń komentarze (45)