Ustawa o pomocy niepełnosprawnym to bubel. Poprawki szybsze niż przy ustawie o IPN
Zaledwie na kilka dni przed wejściem w życie ustawy o pomocy niepełnosprawnych jej autorzy zorientowali się, że zawiera ona rażące błędy. Na gwałt szykują poprawki.
Okazuje się, że nowe przepisy wykluczają dzieci – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”. Chodzi o to, że już w tytule nowy akt prawny mówi o osobach „ze znacznym stopniem niepełnosprawności”. Problem w tym, że orzeczenia o takim stanie wydaje się tylko osobom powyżej szesnastego roku życia.
To zwykłe niedopatrzenie, ale nie sposób go zrozumieć. – Intencja od początku była taka, żeby objąć wszystkich – deklaruje Tomasz Latos z PiS, wiceprzewodniczący sejmowej komisji zdrowia. Nawet w uzasadnieniu projektu znalazło się zdanie, że nowe prawo ma na celu objęcie wsparciem „osób o znacznym stopniu niepełnosprawności (niezależnie od wieku takich osób)”.
Kancelaria Sejmu podliczy protest. Posłanka bierze rachunek na siebie
Projekt będzie poprawiony prawdopodobnie przy okazji nowelizacji ustawy o świadczeniach zdrowotnych , czyli tzw. „ustawy 6 proc.” (będącej efektem porozumienia z lekarzami-rezydentami).
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl