Reforma zawodu komornika. W Sejmie odbyły się już pierwsze czytania nowych ustaw

Propozycje Ministerstwa Sprawiedliwości krytykuje Krajowa Rada Komornicza

Obraz
Źródło zdjęć: © STANISLAW KOWALCZUK
Jacek Bereźnicki

Likwidacja patologii wśród komorników - taki ma być cel wprowadzanej przez rząd reformy tego zawodu. Według opozycji zmiana przepisów powinna zostać "bardzo starannie" przepracowana. W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowych projektów ustaw: o komornikach i kosztach komorniczych.

Ponieważ podczas debaty zgłoszono wnioski o skierowanie obu projektów do dalszych prac w komisji ustawodawczej, Sejm rozstrzygnie w głosowaniu, czy właśnie ta komisja będzie kontynuowała prace nad propozycjami.

- Ustawa ma na celu przywrócenie zaufania do zawodu komornika - mówił posłom, przedstawiając pierwszy z projektów, czyli ustawę o komornikach, wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Jako inny cel wskazał jasne zasady nadzoru nad komornikami. Prosił Sejm o przyjęcie tego - jak podkreślał - potrzebnego projektu.

Drugi z projektów - jak mówił - współgra z pierwszym. Według Warchoła, obecny model prowadzi do nieprawidłowości, a ogromna liczba skarg dotyczy właśnie kwestii kosztów. - Konieczny jest zatem jasny system opłat - dodał.

Z kolei inny z wiceministrów sprawiedliwości Patryk Jaki podkreślił, że jedną z intencji resortu jest doprowadzenie do tego, aby egzekucje komornicze miały "charakter humanitarny". Wskazał, że w związku z działaniami komorników do MS - a także mediów - napływały liczne skargi i interwencje.

Występując w debacie w imieniu PiS Andrzej Matusiewicz podkreślał, że ważną zmianą będzie zasada osobistego działania komornika, a nie wyręczania się w czynnościach asesorami komorniczymi - jak było to dotychczas.

Poseł pozytywnie ocenił też likwidację tzw. hurtowni komorniczych. Ocenił, że potrzebnym zapisem jest zachęta dłużnika do dobrowolnej zapłaty świadczenia. - Skalkulowania wymaga, czy niewielkie kancelarie w małych miejscowościach rzeczywiście się utrzymają - dodał. Wyraził nadzieję, że w komisji zostaną wypracowane przepisy, które pozwolą im się utrzymać.

Propozycje krytykował Wojciech Wilk z PO. W jego ocenie projekt ustawy o komornikach niejasno określa status komornika i zawiera "wiele niespójnych i niezharmonizowanych przepisów". Dodał, że ograniczenie kompetencji asesorów może pogorszyć ich możliwości przygotowania do zawodu.

Za dalszymi pracami nad projektami był Jerzy Jachnik (Kukiz'15) i Krzysztof Paszyk (PSL). Mirosław Pampuch (Nowoczesna)
ocenił, że nowa ustawa o komornikach wprowadzi chaos. Dodał, że jest to kolejny projekt, który znacząco zwiększa kompetencje ministra sprawiedliwości.

Nagrywanie wszystkich czynności egzekucyjnych

W połowie maja rząd przyjął przygotowany przez resort sprawiedliwości projekt ustaw o komornikach sądowych oraz o kosztach komorniczych. - To kolejne wypełnienie zobowiązań, które podjął rząd PiS, kiedy został utworzony - mówiła premier Beata Szydło.

Minister Zbigniew Ziobro ocenił projekty jako odpowiedź na powszechną potrzebę kontroli i nadzoru nad komornikami, ucywilizowania ich działalności oraz podniesienia prestiżu i zaufania do tego bardzo potrzebnego w gospodarce rynkowej zawodu.

Przewidziano m.in. nagrywanie wszystkich czynności egzekucyjnych, a dłużnik ma otrzymywać przy egzekucji specjalny formularz skargi na czynności komornika. Wiceminister Jaki wskazał, że skoro komornik działa w imieniu państwa, często w asyście policji, to "nie miejmy nic do ukrycia". Dodał, że nagranie będzie działało prewencyjnie, bo "komornik będzie się starał" i będzie mogło być dowodem dla wszystkich zainteresowanych stron - nie tylko dłużnika.

Zwiększone mają być uprawnienia nadzorcze i kontrolne ministra sprawiedliwości nad komornikami. Prezesi sądów rejonowych uzyskaliby uprawnienia do odsunięcia komornika od wykonywanych czynności na 30 dni i wystąpienia do ministra o odwołanie komornika.

Precyzyjnie mają zostać określone ruchomości, które nie podlegają zajęciu - ma to ograniczyć arbitralność w pozbawianiu dłużnika przedmiotów niezbędnych do egzystencji. Chodzi np. o lodówkę, pralkę, odkurzacz, łóżko czy kuchenkę.

Komornik będzie mógł prowadzić działalność głównie na terenie swojego rewiru. Dopiero brak zaległości w prowadzeniu spraw "z rewiru" przekraczających sześć miesięcy pozwoli na przyjmowanie spraw z wyboru wierzyciela.

W drugim projekcie zracjonalizowano m.in. wysokość opłat egzekucyjnych poprzez wskazanie, że opłata minimalna wynosi 100 zł, a maksymalna nie może przekraczać 50 tys. zł. W sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych przewidziano jednolitą stawkę opłaty, określoną jako 10 proc. egzekwowanego roszczenia (obecnie to 15 i 8 proc.).

W projekcie zapisano m.in, że jeżeli dłużnik na poczet egzekwowanego świadczenia wpłaci kwotę bezpośrednio komornikowi lub na jego rachunek bankowy w 14 dni od doręczenia zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, komornik ściągnie od dłużnika opłatę w wysokości 3 proc. wartości wyegzekwowanego świadczenia. W przypadku wpłaty przez dłużnika po tym terminie, opłata wyniesie 5 proc. wartości wyegzekwowanego świadczenia.

Zmiany uderzą finansowo w 60 proc. kancelarii komorniczych

Propozycje MS krytykuje Krajowa Rada Komornicza, która uważa, że szykowane przez rząd zmiany w ustawie o komornikach mogą drastycznie zmniejszyć szybkość i skuteczność egzekucji. To odbije się na polskich firmach i przeciętnych obywatelach, którzy nie będą mogli odzyskać swoich należności - ostrzega Krajowa Rada Komornicza.

KRK przedstawiła raport PwC, przeprowadzony na jej zlecenie na podstawie ankiet komorników z całej Polski. Według niego, po wprowadzeniu zmian niemal 60 proc. kancelarii komorniczych odnotuje ujemny wynik finansowy.

Zbigniew Ziobro uznał, że przedstawiane przez KRK argumenty "stanowią element gry części środowisk komorników o zachowanie dotychczasowych przywilejów i szczególnego statusu".

Ustawa o komornikach ma wejść w życie 1 stycznia 2018 r., a rejestrowanie czynności - 1 kwietnia 2018 r. Także druga z ustaw miałaby wejść w życie od początku przyszłego roku.

Wybrane dla Ciebie
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność