W potrzebie pomoże tylko kredyt albo rodzina. Smutny obraz życia w Ameryce
Amerykanie nie należą do narodów, które lubią mieć jakieś oszczędności.
62 procent mieszkańców USA deklaruje, że na swoich kontach ma mniej niż tysiąc dolarów oszczędności.
Jedna piąta Amerykanów podaje zaś, że w ogóle nie ma w bankach kont oszczędnościowych - wynika z badania przeprowadzonego na grupie 5000 dorosłych Amerykanów przez Google Consumer Survey dla GOBankingRates. com.
- To niepokojące, że tak duży odsetek Amerykanów ma tak mało na swoim koncie oszczędnościowym - mówi Cameron Huddleston, analityk finansowy GOBankingRates. com.
- Najprawdopodobniej nie mają oni rezerw gotówkowych na pokrycie nadzwyczajnych wydatków i będą musieli zwracać się o kredyt, albo o pomoc do rodziny i przyjaciół. Nawet ich konta emerytalne mogą nie wystarczyć na pokrycie niespodziewanych wydatków - dodaje.
Dane GOBankingRates. com. mają swoje potwierdzenie w przeprowadzonych wcześniej przez Bankrate.com badaniach, które także pokazały, że 62 procent Amerykanów nie ma odłożonych pieniędzy na "czarną godzinę".
Gdyby zaistniały "nadzwyczajne okoliczności" Amerykanie skłonni są do zredukowania swoich wydatków - tak deklaruje 26 proc. badanych. O pomoc finansową zwróciłoby się do rodziny lub przyjaciół 16 proc. mieszkańców USA. Z kart kredytowych skorzystałoby 12 proc. badanych.