Wielki boom na sanki. Sprzedawcy "ratują się" podnoszeniem cen

- W tym sezonie sprzedaliśmy już sporo ponad 20 tys. sanek - opowiada nam internetowy sprzedawca. Choć zima zaskoczyła branżę niczym drogowców, to wysokie ceny nie zniechęcają rodziców. Nabywców znajdują nawet takie za ponad 400 zł.

sankiSanki są wyjątkowo popularne w tym roku - i wyjątkowo drogie
Źródło zdjęć: © Wp, allegro | Mateusz Madejski
Mateusz Madejski

- Ceny sanek rosną - nie ukrywają przedstawiciele internetowego sklepu Gucio. Jak opowiadają, w tym sezonie sprzedali już ponad 20 tys. sztuk sanek.

Takiego popytu nie było od lat - bo i od lat nie było takiej zimy. Sprzedawcy tłumaczą więc, że nie mają wyboru. Rosnące ceny to efekt "kontrolowania popytu". Gdyby były niższe, firmy po prostu nie nadążyłyby z produkcją. - Poza tym, ceny wszystkich elementów rosną, więc fabryki zwyczajnie podnoszą ceny - mówią nam pracownicy internetowego sklepu.

Jak bardzo wzrosły ceny? W poprzednich sezonach, gdy śniegu było niewiele, potrafiły kosztować kilkadziesiąt złotych. Nawet w tym roku, jeszcze w grudniu, kosztowały zwykle ok. 80-90 zł. Teraz trudno znaleźć takie poniżej 100 zł. Ale nabywców znajdują i sanki luksusowe - z ocieplaczami czy nawet ze śpiworami.

Policja przestrzega. Zobacz, czym grozi kulig za samochodem

Na internetowych serwisach można znaleźć oferty w cenach przekraczających nawet 450 zł. A co ze standardowymi, drewnianymi sankami? I one potrafią być oferowane w cenach zbliżających się do 300 zł.

O cenie często decyduje termin wysyłki. Niektórzy internetowi sprzedawcy zaznaczają, że choć fabryki pracują na pełnych obrotach, to i tak się nie wyrabiają z dostawami. Nieraz więc trzeba czekać na wysyłkę i tydzień.

sanki
Ceny standardowych sanek potrafią wynieść w tym roku niemal 300 zł © allegro | print screen

Wzrost o 1460 procent

Jak mówi WP Finanse Katarzyna Jędrachowicz z serwisu Ceneo, bazując na zapytaniach klientów w wyszukiwarce cen, boom na sanki ciągle trwa. A w momentach wielkich opadów zapytań jest oczywiście najwięcej.

Nawet porównując okres tygodniowy od 2 do 9 lutego z okresem 2-9 stycznia, w Ceneo liczba zapytań o sanki wzrosła o około 25 proc.

Jednak Katarzyna Jędrachowicz przyznaje, że są to wyniki dalekie od rekordów ze stycznia. A porównując tydzień 7-13 stycznia wobec tygodnia 7-13 grudnia w Ceneo zanotowano wzrost zapytań aż o 1460 procent.

sanki
Sanki w wersjach luksusowych też znajdują nabywców © Allegro | print screen

Jabłuszka też popularne, a znacznie tańsze

W cieniu popularności sanek coraz więcej klientów pyta o tańszą alternatywę - czyli o jabłuszka.

W jednym z internetowych sklepów słyszymy, że o jabłuszka pytają często klienci, którzy są zszokowani wysokimi cenami sanek. - Nie każdego przecież stać na inwestycję za 200 zł. Więc, aby dzieci nieco poczuły magię zimowych atrakcji, kupują im właśnie jabłuszka - mówi nam sprzedawca w jednym ze sklepów.

Jak wyglądają zatem ceny jabłuszek do zjeżdżania? Standardowo w internetowych serwisach można je dostać od 20 do 30 zł. Nie brak jednak i ofert za 40 czy nawet 50 zł. W sklepach słyszymy, że w poprzednich sezonach kosztowały raczej bliżej kilkunastu złotych, a i tak nie znajdowały zbyt wielu nabywców.

Sprzedawcy żartują, że zima ich zaskoczyła niczym drogowców. I już zadają sobie pytania, jaką strategię przyjąć w przyszłych sezonach. Zamawiać więcej z nadzieją na podobne opady śniegu? A może taka koniunktura na sanki i jabłuszka już prędko się nie powtórzy?

Źródło artykułu: WP Finanse
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa