Wojna o chipy. USA uderzają w Chiny. "Są to najmocniejsze restrykcje"

Ministerstwo handlu USA ogłosiło w poniedziałek nowe ograniczenia w eksporcie do Chin sprzętu używanego do wytwarzania zaawansowanych układów scalonych, m.in. w systemach AI. Według resortu to najmocniejsze dotąd restrykcje w tym obszarze, według ekspertów są one łagodniejsze od planowanych.

Prezydent Biden spotka? si? z Xi Jinpingiem
US President Joe Biden greets Chinese President Xi Jinping before a meeting during the Asia-Pacific Economic Cooperation (APEC) Leaders' week in Woodside, California on November 15, 2023. Biden and Xi will try to prevent the superpowers' rivalry spilling into conflict when they meet for the first time in a year at a high-stakes summit in San Francisco on Wednesday. With tensions soaring over issues including Taiwan, sanctions and trade, the leaders of the world's largest economies are expected to hold at least three hours of talks at the Filoli country estate on the city's outskirts. (Photo by Brendan SMIALOWSKI / AFP)
BRENDAN SMIALOWSKIPrzywódcy USA i Chin: Joe Biden i Xi Jinping
Źródło zdjęć: © East News | BRENDAN SMIALOWSKI

Jak ogłosiła na telekonferencji prasowej szefowa resortu handlu Gina Raimondo, nowe przepisy w praktyce blokują eksport 24 typów wyspecjalizowanego sprzętu i trzech programów wykorzystywanych w produkcji zaawansowanych czipów, w tym w systemach sztucznej inteligencji. Na czarną listę wpisano 140 chińskich firm z sektora półprzewodników, co znacznie utrudni im prowadzenie interesów z amerykańskimi przedsiębiorstwami. Wśród nich są firmy związane z koncernem Huawei, wiodącym chińskim producentem zaawansowanych układów scalonych.

USA uderzają w chiński przemysł półprzewodników

Są to najmocniejsze restrykcje, jakie kiedykolwiek wprowadziły Stany Zjednoczone - podkreśliła Raimondo w rozmowie z reporterami.

Jak dodała, ich celem jest "obniżenie zdolności Chin do produkcji najbardziej zaawansowanych chipów, których kraj ten używa w modernizacji armii".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jego markę znała cała Polska. Zbankrutował "do zera". Teraz wraca. Wojciech Morawski w Biznes Klasie

"Washington Post" pisze jednak, powołując się na ekspertów i przedstawicieli administracji USA, że restrykcje są znacznie łagodniejsze, niż planowano. Miały one zostać złagodzone m.in. ze względu na presję amerykańskich firm produkujących objęty restrykcjami sprzęt, a także naciski Holandii, Japonii i firmy z tych krajów z tego samego sektora. Negocjacje doprowadziły nie tylko do złagodzenia kontroli eksportu, lecz również do opóźnienia ich przyjęcie, co dało Chinom czas na zgromadzenie zapasów.

Według Gregory'ego Allena, eksperta od AI z think tanku Center for Strategic and International Studies (CSIS), amerykańska administracja wybrała najgorsze z możliwych podejść.

"Najgorsze, co można zrobić, to dramatycznie sygnalizować zamiar odcięcia Chinom dostępu do technologii, a potem mieć tyle luk w prawie i tak nieudolną implementację, że ponosi się niemal wszystkie koszty tej polityki za jedynie ułamek korzyści" - ocenił.

To już trzecia runda restrykcji ograniczających eksport zaawansowanej technologii do Chin.

Ruch ten został natychmiast skrytykowany przez władze w Pekinie, które oceniły, że jest to "nierynkowa praktyka", która zagrozi stabilności globalnych łańcuchów dostaw.

Tak Chiny ogrywają świat

Mimo amerykańskich sankcji, chińska branża półprzewodników prężnie się rozwija. Giganci na rynku - Huawei i SMIC - połączyli siły, by produkować m.in. czipy do telefonów, czyli procesory mniejsze, niż przewidują sankcje. Wykorzystują spółki-wydmuszki zakładane przez chińskie firmy - opisywał niedawno "Puls Biznesu".

Dziennik przypomina też, że w październiku 2022 r. administracja prezydenta Joego Bidena nałożyła sankcje na chińską branżę półprzewodników. Stało się to kilka tygodni przed wypuszczeniem w świat ChataGPT. Największym firmom z USA, Holandii i Japonii zakazano eksportu sprzętu potrzebnego do produkcji wysokiej klasy procesorów (mniejszych niż 10 nm) potrzebnych do rozwoju technologii, takich jak sztuczna inteligencja.

Tymczasem największy chiński producent półprzewodników SMIC jest w stanie masowo produkować technologię na 7 nm, a w przyszłym roku na 5 nm. Eksperci zauważają również, że doszło do odrodzenia Huaweia, który był najbardziej "nękaną" firmą podczas pierwszej fali sankcji nałożonych przez administrację Donalda Trumpa w 2018 r.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta