Wrze po wpisie ambasadora USA. Poseł: doskonały moment, by wprowadzić podatek
"To, co teraz się dzieje, to chyba doskonały moment i okoliczności by wprowadzić podatek cyfrowy w sensownym kształcie. Przy okazji pokażemy, że nie jesteśmy kolonią USA" - ocenił poseł Konfederacji Przemysław Wipler, nawiązując do głośnego wpisu ambasadora USA, który poinformował o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Czarzastym.
W czwartek ambasador USA w Polsce Tom Rose zamieścił na platformie X oświadczenie dotyczące marszałka Sejmu. "Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów ani komunikować się z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym" – ogłosił.
Powodem decyzji miały być – jak wskazał – "oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta USA Donalda Trumpa". Przypomnijmy, że sprawa ma związek z akcją zachęcania do poparcia przyznania Donaldowi Trumpowi pokojowej nagrody Nobla (z inicjatywy przewodniczącego Izby Reprezentantów USA Mike'a Johnsona oraz przewodniczącego izraelskiego Knesetu Amira Ochanny). Podczas konferencji prasowej na początku tego tygodnia marszałek Czarzasty jasno zadeklarował, że takiego poparcia nie udzieli.
W czwartek marszałek Czarzasty podtrzymał swoje stanowisko. – Szacunek wymaga szacunku. Tyle mam w tej sprawie do powiedzenia stwierdził Czarzasty, odpowiadając na pytania dziennikarzy w Sejmie. Wcześniej napisał na platformie X, że "Zgodnie ze swoimi wartościami stanąłem w obronie polskich żołnierzy walczących na misjach i nie poparłem kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do pokojowej nagrody Nobla".
Wipler: doskonały moment by wprowadzić podatek cyfrowy
Sytuację w piątek skomentował poseł Konfederacji Przemysław Wipler, przypominając temat podatku cyfrowego.
"Zarabiają w Polsce miliardy, nie płacą podatków, cenzurują obywateli i polityków i nielegalnie wpływają na wybory. Okradają tradycyjne media i twórców z ich własności intelektualnej. To, co teraz dzieje się, to chyba doskonały moment i okoliczności by wprowadzić podatek cyfrowy w sensownym kształcie i ustawić do pionu w tym wymiarze na poziomie podstawowej uczciwości regulacyjnej platformy mediów społecznościowych" - napisał Wipler na platformie X.
"Przy okazji pokażemy, że nie jesteśmy (jeszcze, już, do końca? ) kolonią USA. To wiedza powszechna, że brak takiego rozwiązania czyli efektywnego opodatkowania jakimkolwiek podatkiem platform cyfrowych I bezradna wobec nich polityka regulacyjna państwa polskiego to skutek agresywnego lobbingu kolejnych ambasadorów USA" - dodał polityk i zaznaczył, że to jego prywatna opinia.
Projekt podatku cyfrowego gotowy
O konieczności wprowadzenia podatku cyfrowego w Polsce, uiszczanego przez big techy, resort cyfryzacji mówi od wielu miesięcy. Podkreśla przy tym, że firmy technologiczne, choć notujące często astronomiczne zyski w ujęciu globalnym, nie uiszczają lub symbolicznie opłacają podatki w Polsce.
Sytuację zmienić ma danina nałożona na tego typu podmioty. Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało projekt w tej sprawie.
Wynika z niego, że płatnikiem nowego podatku będzie podmiot lub skonsolidowana grupa, które łącznie spełnia dwa warunki:
- łączna kwota przychodów w skali światowej wykazywanych przez podmiot lub grupę w poprzedzającym okresie rozliczeniowym przekracza 1 mld euro
- i łączna kwota podlegających opodatkowaniu przychodów uzyskanych przez podmiot lub grupę w kraju w poprzedzającym okresie rozliczeniowym przekracza 25 mln zł.
Podstawą opodatkowania ma być przychód podatnika, należny lub zapłacony w okresie rozliczeniowym z usług świadczonych na terytorium Polski. Stawka opodatkowania będzie wynosić 3 proc. Podatek ma być nakładany bez względu na rezydencję podatkową lub siedzibę.