Notowania

Wrócą dwie handlowe niedziele w miesiącu? Polacy nie chcą zakazu handlu, a wybory za pasem

Już tylko 28 proc. Polaków popierało w grudniu zakaz handlu w niedzielę. To o 3 pkt. proc. mniej niż miesiąc wcześniej. A przed ewentualnym zaostrzeniem zakazu przestrzegają eksperci Biura Analiz Sejmowych. I proponują, by wrócić do dwóch handlowych niedziel w miesiącu. PiS musi podjąć decyzję, bo od tego mogą zależeć wyniki tegorocznych wyborów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(iStock.com)
Coraz mniej Polaków popiera zakaz handlu w niedzielę

- Aż 71 procent Polaków nie chce, żeby politycy urządzali im weekendy. Odsetek zupełnych przeciwników ograniczania handlu w niedzielę w fali grudniowej jest identyczny, jak w pomiarze listopadowym - 39 proc. Polaków nie akceptuje tej zmiany w żadnej postaci - powiedziała prof. Dominika Maison.

Ustawa o zakazie handlu utknęła. Bujara: przez wielkie sieci

- Myślę, że liczba przeciwników zakazu handlu będzie rosła. Miesiące zimowe nie są tak przyjazne do spędzania czasu poza domem jak letnie. Będziemy apelowali do rządu o zniesienie zakazu i wprowadzenia w Kodeksie pracy dwóch wolnych niedziel dla pracowników wszystkich branż, nie tylko handlu - dodawał prezes ZPP Cezary Kaźmierczak.

Przypomnijmy, że od stycznia zakaz handlu w niedzielę obowiązuje w zmienionej formie. Już nie w dwie, a zaledwie w jedną niedzielę w miesiącu będziemy mogli zrobić zakupy.

Od 2020 r. wszystkie niedziele mają być niehandlowe. Jednak, jak juz informowaliśmy w money.pl, eksperci z Biura Analiz Sejmowych (BAS) sugerują, by zrezygnować z trzeciej już obowiązującej niedzieli z zakazem handlu oraz wycofać się z pomysłu czwartej. W tym przypadku niehandlowe byłyby tylko dwie niedziele każdego miesiąca.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości prace nad zaostrzeniem ustawy o zakazie handlu wstrzymali jesienią ub.r. po tym, jak zapoznali się ze sporządzoną potajemnie i do teraz skrzętnie ukrywaną oceną skutków aktualnie obowiązującej ustawy. Dokument przygotowali eksperci z Biura Analiz Sejmowych.

W dokumencie, do którego dotarł portal wiadomoscihandlowe.pl, eksperci podkreślili, że wyborcy wszystkich partii zgodnie uznali za kompromis dwie niedziele bez handlu. To miałoby pogodzić tych, którzy chcą całkowitego zakazu z tymi, którzy nie chcą go w ogóle.

- Z tych racji wydaje się, że rozwiązaniem pożądanym byłoby utrzymanie istniejących rozwiązań i uznanie ich za rozwiązania docelowe, co oznaczałoby likwidację tych rozwiązań, które dopiero mają wejść w życie w roku 2019 i 2020 – napisano w dokumencie sporządzonym jeszcze w 2018 r.

Czy to może oznaczać, że PiS cofnie się przed zaostrzaniem zakazu handlu? Niewykluczone, bo ustawa nowelizująca zakaz handlu utknęła w Sejmie i na razie nie trafiła pod obrady na posiedzeniu plenarnym. Nie wiadomo też, czy znajdzie się w porządku obrad na najbliższym posiedzeniu.

A przecież w tym roku dwa razy będziemy mieli wybory. Może więc zdarzyć się, że PiS zrezygnuje z zaostrzania przepisów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: zakaz handlu, handel, zakaz handlu w niedzielę, gospodarka polska, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-01-2019

JaA ja jestem za zakazem handlu, chyba że właściciel sam chce stanąć za ladą, to jak dla mnie nawet w Boże Narodzenie może sobie pracować. Dajmy tym … Czytaj całość

26-01-2019

zrozum,kompromisu nie będzie..bo to układ zero-jedynkowy: albo ktoś ogranicza moją i Twoją wolność albo nie. W tym przypadku, nawet 2 niedziele ograniczają … Czytaj całość

26-01-2019

pracownika kiedy zlikwiduja prace na produkcji na czterobrygadówkach gdzie pracuje sie w kazda niedziele i swieta....my tez mamy rodziny nie tylko ci co w … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (453)