Nowy typ silnika. Gigant wieszczy "koniec elektryków"

Dział badawczy Toyoty oraz chińskiej spółki motoryzacyjnej GAC Group przez lata pracowali nad stworzeniem silnika spalającego amoniak, który może stanowić alternatywę dla napędu elektrycznego. Czy samochody elektryczne odejdą do przeszłości dzięki temu wynalazkowi?

Nowy rodzaj silnikaNowy rodzaj silnika
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | pickpik.com
Robert Kędzierski

Eksperci podkreślają, że dyrekcja Toyoty od dawna wskazuje, iż należy dążyć do redukcji emisji w najbardziej efektywny sposób, a nie stawać się bezwzględnym zwolennikiem elektryfikacji za wszelką cenę. W tym celu japońska firma, we współpracy z chińskim koncernem Guangzhou Automobile Group (GAC Group), zainwestowała już 6 miliardów dolarów w prace nad wdrożeniem do produkcji seryjnej technologii silników spalinowych na amoniak.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Oddamy baterię Patriot Ukrainie? Ekspert: "Są tam bardziej potrzebne"

Nowy typ silnika. Samochody elektryczne zastąpione?

Zaprezentowany w 2023 roku prototyp takiego silnika sprawił, że prezes Toyoty, Koji Sato, stwierdził wprost: "Nasz silnik na amoniak to koniec samochodów elektrycznych". Eksperci wskazują, że jest to śmiała deklaracja, jednak nie została ona wypowiedziana przypadkowo, bowiem prace nad tą technologią wciąż trwają - podaje moto.pl.

Technologia ma potencjalne wady. Jedną z głównych zalet silników spalających amoniak jest możliwość adaptacji istniejących modeli samochodów, bez konieczności fundamentalnej zmiany ich konstrukcji. Wymagane jest jedynie dostosowanie silników do spalania tego paliwa, co stanowi wyzwanie związane m.in. z koniecznością osiągnięcia wysokiego stopnia kompresji mieszanki paliwowo-powietrznej.

Samochody elektryczne coraz popularniejsze

Samochody elektryczny zyskują na popularności. Największym producentem tego typu pojazdu są Chiny. W 2023 roku ich globalny eksport w tym segmencie wzrósł aż o 70 proc., sięgając wartości 34,1 mld dolarów. Unia Europejska odpowiada za blisko 40 proc. chińskiego eksportu pojazdów elektrycznych, będąc tym samym ich największym importerem

W 2023 roku nawet co czwarty samochód elektryczny sprzedany w Unii Europejskiej pochodził z Chin. Eksperci, na których powołuje się agencja, wskazują, że notoryczny deficyt handlowy UE z Chinami, przekraczający rocznie ok. 400 mld euro, wynika głównie z nierównego wzajemnego dostępu do rynku i nieuczciwych praktyk Pekinu, w tym szeroko zakrojonych dotacji rządowych.

Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę