Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gminy
13.07.2020 13:29

Wyniki wyborów 2020. Tak głosowały najbogatsze i najbiedniejsze gminy

U najbogatszych 3:2 dla Trzaskowskiego, w najbiedniejszych gminach - 3:2 dla Dudy. Sprawdziliśmy, jak w II turze wyborów prezydenckich głosowały najbardziej i najmniej zamożne gminy w Polsce.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Wyniki wyborów 2020. Tak głosowały najbogatsze i najbiedniejsze gminy

Gdyby na siłę szukać powiązania wyników wyborów w gminie ze średnim dochodem, to nie byłoby to zadanie łatwe. Weźmy choćby najbogatsze gminy. Znajdziemy wśród nich takie, gdzie Andrzej Duda zdobywał 78 proc. głosów, ale są też i takie, w których miażdżące zwycięstwo odniósł Rafał Trzaskowski.

Z kolei mieszkańcy pięciu najuboższych gmin byli bardziej zróżnicowani w poglądach i tylko raz zdarzyło się, by kandydat przekroczył 57 proc. poparcia.

Obejrzyj: Wyniki wyborów 2020. PiS zrobi "porządek" z mediami? Jarosław Gowin komentuje

Najbogatsi podzieleni

Wśród najbogatszych gmin od lat króluje Kleszczów w województwie łódzkim. To tam podatki płaci m.in. bełchatowska elektrownia i kopalnia, przez co we wszelkich zestawieniach Kleszczów zdecydowanie wyprzedza inne gminy (prawie 44 tys. zł na jednego mieszkańca).

Tu głosuje się przede wszystkim na Andrzeja Dudę. Prezydent w II turze wyborów zdobył w Kleszczowie aż 78,42 proc. głosów. Zresztą już dwa tygodnie temu wynik Dudy mógł imponować. W I turze kandydat PiS zdobył bowiem 55 proc. głosów.

Zdecydowane zwycięstwo odniósł również w piątej pod względem zamożności gminie Rząśnia. To również województwo łódzkie, a wynik Dudy sięgnął tu prawie 70 proc.

Trzaskowski zdominował głosowanie w gminach numer 2, 3 i 4 pod względem zamożności, czyli w Świeradowie-Zdroju, Rewalu i Krynicy Morskiej. Zdobył w nich odpowiednio: 62,8, 60,8 i 67,3 proc. głosów.

O Krynicy Morskiej pisaliśmy jeszcze w innym kontekście.To tam ma bowiem powstać przekop Mierzei Wiślanej, czyli jedna ze sztandarowych wielkich inwestycji PiS.

Najbiedniejsi za Dudą, ale nieznacznie

Na drugim biegunie znajdziemy małe wiejskie gminy, zazwyczaj na południu kraju. Najniższe dochody w przeliczeniu na jednego mieszkańca ma gmina Zawadzkie na Opolszczyźnie (ledwie 3,1 tys. zł rocznie).

Tu z 56 proc. głosów wygrał Andrzej Duda. Podobnie jak w drugiej najbiedniejszej gminie Bolesław, leżącej w Małopolsce. Tu jednak zwycięstwo było minimalne - 51,4 do 48,6 proc.

Urzędujący prezydent zdeklasował z kolei rywala w innej małopolskiej gminie - w Gręboszowie. Tu ostateczny wynik to 78 do 22 proc.

Rafał Trzaskowski z kolei wygrywał z Andrzejem Dudą w Porębie (śląskie) oraz w Ozimku (opolskie). To odpowiednio 3. i 4. najmniej zamożna gmina w Polsce. Zdobywał w nich odpowiednio 55 i 57 proc. głosów.

Wynik jest więc następujący: najpierw 3:2 dla Trzaskowskiego, a później 3:2 dla Dudy. Trudno więc dopatrywać się na tej podstawie zdecydowanej korelacji.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
13-07-2020

Analitykwyciągnijcie wreszcie wszyscy wnioski. Zasadniczy podział to nie bidni-bogaci, wykształceni - niewykształceni, wieś-miasto ale podział … Czytaj całość

13-07-2020

KarkaWybrany prezydent jest prezydentem tylko i wylacznie polowy 70% uprawnionych do glosowania Polakow., taka jest prawda.

13-07-2020

AgaNa szczęście głos bogaczy ma taką samą wartość co głos biedaka. Na szczęście głos wykształconych ma taką samą wartość jak osoby niewykształcone. Mamy … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (69)