Wyprawy do wraku Titanica nadal możliwe. OceanGate nie zmienia planów po tragedii

Cała załoga batyskafu Titan zginęła w czasie wyprawy do wraku Titanica. 22 czerwca firma OceanGate poinformowała o tragicznym zakończeniu podwodnej eksploracji. To jednak nie wpłynęło na zamiary samej firmy, która planuje kolejną wyprawę. Ta ma nastąpić w 2024 r. - pisze "Fakt".

Firma OceanGate nadal oferuje na swojej stronie internetowej wyprawy do wraku TitanicaFirma OceanGate nadal oferuje na swojej stronie internetowej wyprawy do wraku Titanica
Źródło zdjęć: © Getty Images, | 2023 Anadolu Agency

Przypomnijmy, że na pokładzie Titana znalazło się pięć osób. W katastrofie zginęli: dyrektor wykonawczy OceanGate Stockton Rush, jeden z najbogatszych Pakistańczyków Shahzada Dawood i jego syn Suleman, brytyjski miliarder i podróżnik Hamish Harding oraz francuski nurek Paul-Henry Nargeolet.

Szczątki samej łodzi wykryto w odległości ok. 500 metrów od wraku Titanica dzięki zdalnie sterowanemu pojazdowi podwodnemu. Firma OceanGate oferowała turystom i podróżnikom podróże do wraku Titanica na pokładzie Titana od 2021 r.

- Szczątki dowodzą, że mieliśmy do czynienia z katastrofalną implozją tej łodzi - informowała amerykańska straż przybrzeżna.

OceanGate planuje dalsze wyprawy

Współzałożyciel OceanGate Guillermo Söhnlein w wypowiedzi tuż po katastrofie podkreślał, że każdy zna ryzyko takiej wyprawy. Ponadto bronił przeprowadzonych przez firmę wszelkich procedur bezpieczeństwa.

Ryzyko dotarcia do wraku Titanica będą mogli podjąć kolejni śmiałkowie. "Firma OceanGate, która organizuje wycieczki łodzią podwodną do wraku Titanica, wciąż oferuje na swojej stronie kolejne podróże, a te planowane są na czerwiec 2024 r." - czytamy w "Fakcie".

Dziennik dodaje, że chętni mogą też pytać o termin wyprawy jeszcze w tym roku. Trzeba jednak podkreślić, że na stronie nadal widnieje informacja o udziale nurka Paula-Henri Nargeoleta, który zginął w Titanie. W tej sytuacji możliwe jest, że sama firma po prostu przestała aktualizować stronę internetową.

Śledztwo w sprawie tragedii prowadzone jest w Kanadzie. Śledczy sprawdzają, czy doszło do naruszenia przepisów i zasad bezpieczeństwa.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
"GW": Milionowe długi, zwolnienia grupowe. Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka
"GW": Milionowe długi, zwolnienia grupowe. Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS
Produkcja przemysłowa. Duża zmiana w nowych danych GUS
Produkcja przemysłowa. Duża zmiana w nowych danych GUS
Spadek po Gazpromie w Niemczech idzie pod młotek
Spadek po Gazpromie w Niemczech idzie pod młotek
Historyczna decyzja w Japonii. Rząd zniósł powojenny zakaz eksportu broni
Historyczna decyzja w Japonii. Rząd zniósł powojenny zakaz eksportu broni
Sądny dzień dla rurociągu Przyjaźń. Media: jeszcze dziś możliwy przełom
Sądny dzień dla rurociągu Przyjaźń. Media: jeszcze dziś możliwy przełom