Wysadzony komin runął obok budowanego bloku. "Złośliwość rzeczy martwych"

Na osiedlu Lipowiec w Augustowie (województwo podlaskie) wysadzono 50-metrowy komin po starym tartaku. Konstrukcja po detonacji dynamitu runęła w kierunku budowanego apartamentowca, jak widzimy na filmiku, które udostępnił portal augustow.org. Właściciel firmy saperskiej zabrał głos.

Wysadzenie komina w Augustowie nie do końca poszło zgodnie z planemWysadzenie komina w Augustowie nie do końca poszło zgodnie z planem
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Janusz Lipiński

Film ze zdarzenia portal augustow.org opublikował na Facebooku. Widać na nim, że po detonacji komin nie runął na teren zielony, ale w przeciwnym kierunku - na pusty w tym momencie plac budowy nowego bloku.

- Mówienie, że komin mógł upaść na zbudowany - choć jeszcze niezamieszkały - blok, czy też na - stojący z drugiej strony - tłum gapiów jest spory nadużyciem. Nie było żadnego zagrożenia. Ani dla bloku, ani tym bardziej ludzi - komentuje w rozmowie z TVN24 Krzysztof Glijer, właściciel firmy saperskiej, która wyburzała komin po byłym tartaku na Lipowcu w Augustowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niejeden dałby się pokroić za taki widok. Odnowili 200-letni dom nad rzeką

Złośliwy komin

Wyburzenia zażyczył sobie deweloper, który stawia nowy budynek mieszkalny. Do detonacji użyto 12 kilogramów dynamitu. Konstrukcja upadła na ogrodzenie placu budowy, ale właściciel firmy saperskiej wyjaśnia, żeby był to jeden ze scenariuszy zdarzenia.

- Taki był jeden z dwóch wariantów. W pierwszym, i dla nas lepszym, miał upaść na pusty teren zielony. Zachował się jednak tak, jak się zachował i runął na plac budowy. To był drugi wariant. Jak to się mówi - złośliwość rzeczy martwych - powiedział TVN24 Krzysztof Glijer, dodając, że ma na koncie ponad 50 detonacji.

Przedsiębiorca zaznaczył, że dotychczas wszystkie konstrukcje wysadzane przez jego firmę upadały zgodnie z pierwotnym planem. - Ogrodzenie nie zostało zdemontowane, bo - zakładając że komin spadłby w tym miejscu - chcieliśmy, aby metalowy płot powstrzymał w jakiejś mierze elementy budowli, które odłamałyby się po detonacji. Co też się stało - skomentował.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem