Wzrost deficytu i długu. Minister wyjaśnia

Ubiegłoroczny wzrost deficytu i zadłużenia spowodowany był przede wszystkim uruchomieniem na niespotykaną skalę działań wspierających przedsiębiorstwa i pracowników w trudnych czasach pandemii - przekazał PAP minister finansów, funduszy i polityki regionalnej Tadeusz Kościński.

Taeusz KościńśkiTadeusz Kościński, minister finansów.
Źródło zdjęć: © Flickr

Według wstępnego szacunku GUS, deficyt finansów publicznych w 2020 roku wyniósł 6,9 proc. PKB, a dług publiczny 57,7 proc. PKB. To dane liczone według metodologii unijnej, czyli tej najbardziej wiarygodnej. Uwzględnią tarcze antykryzysowe PFR oraz Fundusz Przeciwdziałania Covid-19 utworzony w BGK. Według nich zadłużenie w ciągu roku wzrosło w ciągu roku o 290 mld zł.

"Wzrost deficytu i zadłużenia w ubiegłym roku spowodowany był przede wszystkim uruchomieniem na niespotykaną dotąd skalę działań wspierających przedsiębiorstwa i pracowników (ponad 200 mld zł) w trudnych czasach pandemii" - napisał Kościński w komentarzu przekazanym PAP.

Według szefa resortu finansów strategia ta przyniosła wymierne korzyści: recesja w Polsce spowodowana przez COVID-19 należy do najpłytszych w Europie; udało się nam również utrzymać bezrobocie na rekordowo niskich poziomach.

Lockdown dobije finanse Polski? Kościński: Zadłużyliśmy się, by mieć poduszkę finansową

"Warto również podkreślić, że deficyt w ubiegłym roku, był niższy niż w latach 2009 i 2010 – po światowym kryzysie finansowym – pomimo, że obecnie spowolnienie gospodarcze jest znacznie silniejsze niż dekadę temu" - dodał minister finansów.

Warto też zauważyć, że o ile deficyt wzrósł o 6,9 proc. PKB w 2020 roku, nowe zadłużenie wzrosło znacznie bardziej, bo o 12 proc. PKB (57,7 proc. vs 45,6 proc.). Z czego wynika ta rozbieżność? "Częściowo to efekt spadku PKB w 2020 no i kursów walutowych. Podbijają dług jako proc. PKB zdecydowanie bardziej niż deficyt" - oceniają ekonomiści ING Banku Śląskiego. Z kolei Sławomir Dudek, główny ekonomista FOR komentuje, że notyfikacja fiskalna za 2 tygodnie powinna pokazać z czego faktyczne wynika różnica 6,9 vs. 12,5 proc.

Wybrane dla Ciebie
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ