Xiaomi detronizuje Teslę w Chinach. Model YU7 sprzedaje się dwa razy lepiej niż hit Muska

Styczniowe dane z chińskiego rynku motoryzacyjnego przyniosły sensacyjną zmianę lidera. Samochodowe ramię Xiaomi zdołało zdetronizować Teslę, sprzedając ponad dwukrotnie więcej egzemplarzy swojego flagowego SUV-a niż amerykański konkurent modelu Y – wynika z danych Chińskiego Stowarzyszenia Samochodów Osobowych (CPCA).

A Xiaomi electric car SU7 and YU77 are displayed in the Xiaomi store in Shanghai, China, on October 14, 2025. (Photo by Costfoto/NurPhoto via Getty Images)Xiaomi YU77
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Według najnowszych raportów opublikowanych przez platformę Autohome i przytaczanych przez stację CNBC, rynek aut elektrycznych w Państwie Środka przeszedł w styczniu 2026 roku znaczące przetasowanie. Xiaomi, firma do niedawna kojarzona wyłącznie z elektroniką użytkową, odnotowała spektakularny sukces sprzedażowy swojego modelu YU7.

Gwałtowny spadek amerykańskiego giganta

Liczby nie pozostawiają złudzeń co do skali zmiany, jaka zaszła na początku roku. W styczniu Xiaomi sprzedało 37 869 sztuk swojego elektrycznego SUV-a, podczas gdy do klientów Tesli trafiło w tym samym czasie 16 845 egzemplarzy Modelu Y. Dla amerykańskiego producenta oznacza to bolesny spadek w rankingach popularności.

Jeszcze w grudniu Model Y był najlepiej sprzedającym się autem w Chinach. Miesiąc później spadł na odległą, dwudziestą pozycję w zestawieniu ogólnym (obejmującym również auta spalinowe). W kategorii tak zwanych nowych pojazdów energetycznych (NEV) flagowiec Elona Muska osunął się z pozycji lidera na siódme miejsce.

Agresywna strategia cenowa

Sukces modelu YU7, który zadebiutował na rynku zaledwie pół roku temu – latem 2025 roku – jest efektem precyzyjnie wymierzonej strategii. Xiaomi od początku nie ukrywało, że ich celem jest bezpośrednia rywalizacja z Teslą. Chiński koncern zdecydował się na agresywną politykę cenową, wprowadzając auto do sprzedaży z ceną wyjściową niższą o 10 tysięcy juanów (około 1450 dolarów) od konkurencyjnego Modelu Y.

Przedstawiciele Xiaomi w materiałach promocyjnych podkreślali również przewagę technologiczną swojego produktu, wskazując między innymi na większy zasięg pojazdu na jednym ładowaniu baterii. Analitycy rynkowi już w ubiegłym roku przewidywali, że YU7 może odebrać udziały w rynku amerykańskiemu konkurentowi, choć grudniowe dane jeszcze tego nie potwierdzały – wówczas Xiaomi zamykało podium, ustępując Tesli i modelom marki BYD.

Tesla wciąż się liczy

Eksperci zalecają jednak ostrożność w wyciąganiu daleko idących wniosków na podstawie wyników z jednego miesiąca. Chiński rynek motoryzacyjny charakteryzuje się dużą zmiennością. W ujęciu całorocznym za 2025 rok Tesla wciąż utrzymywała silną pozycję, zajmując piąte miejsce w sprzedaży aut elektrycznych, podczas gdy Xiaomi uplasowało się na dziesiątej lokacie.

Niekwestionowanym liderem chińskiego rynku pozostaje koncern BYD, który w minionym roku dostarczył klientom ponad 3 miliony pojazdów. Na drugim miejscu znajduje się Geely z wynikiem 2,6 miliona aut. Styczniowy sukces Xiaomi jest tym bardziej warty odnotowania, że nastąpił w okresie ogólnego spowolnienia na rynku aut elektrycznych w Chinach.

Pekin ma plan

Rozwój motoryzacyjnej gałęzi Xiaomi nie przebiega jednak bez zakłóceń. Wcześniejszy model marki, sedan SU7, znalazł się pod lupą organów bezpieczeństwa po serii wypadków, w których udział brały systemy wspomagania kierowcy. Wątpliwości budziły również elektrycznie sterowane klamki, które mogły utrudniać akcję ratunkową.

W odpowiedzi na te zdarzenia władze w Pekinie zaostrzyły przepisy. Wprowadzono zakaz stosowania ukrytych klamek w nowych modelach oraz nakazano producentom instalację zewnętrznego oświetlenia, które informuje innych uczestników ruchu o tym, że pojazd porusza się w trybie wspomagania kierowcy.

Mimo wyzwań regulacyjnych i silnej konkurencji wewnątrz kraju, Xiaomi nie zamierza ograniczać się do rynku lokalnego. Zgodnie z zapowiedziami, firma planuje w przyszłym roku wejść ze swoją ofertą motoryzacyjną do Europy, podążając śladem innych chińskich producentów szukających zbytu na Starym Kontynencie.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy chcą kupić polskie Pioruny
Niemcy chcą kupić polskie Pioruny
Sejm zdecydował ws. olimpijczyków. Chodzi o podatek
Sejm zdecydował ws. olimpijczyków. Chodzi o podatek
Rentowność polskich obligacji poniżej bariery 5 proc. To najniższy poziom od lat
Rentowność polskich obligacji poniżej bariery 5 proc. To najniższy poziom od lat
Była upadłość, jest zwrot akcji. Chiński inwestor wchodzi do Niemiec
Była upadłość, jest zwrot akcji. Chiński inwestor wchodzi do Niemiec
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.2.2026
Zamiast towaru w paczkach sól i mąka. Oszukani w całej Polsce
Zamiast towaru w paczkach sól i mąka. Oszukani w całej Polsce
Inflacja w celu, ale powyżej prognoz. Eksperci oceniają szanse na marcową obniżkę stóp
Inflacja w celu, ale powyżej prognoz. Eksperci oceniają szanse na marcową obniżkę stóp
Indie zakręcają kurek. Rosyjski budżet traci miliardy przez decyzje USA
Indie zakręcają kurek. Rosyjski budżet traci miliardy przez decyzje USA
Chiny sponsorowały dżihadystów? Amerykańscy kongresmeni oskarżają
Chiny sponsorowały dżihadystów? Amerykańscy kongresmeni oskarżają