Z rachunków za prąd zniknie jedna z opłat. Jest obwieszczenie rządu
Opłata przejściowa za energię zniknie od przyszłego roku - poinformował resort energii w obwieszczeniu. Jak wcześniej mówił minister energii Miłosz Motyka, ma to pozwolić obniżyć rachunki o kilka złotych.
Obowiązek uiszczania opłaty przejściowej wygaśnie w roku 2026 - poinformował resort energii w obwieszczeniu.
Dzień wcześniej o tym, że taka decyzja została podjęta informował szef ME Miłosz Motyka. Dzięki temu rachunki za prąd mogą zmniejszyć się o kilka złotych - wskazywał.
Motyka dodał, że trwają prace nad działaniami systemowymi, które mają na celu dalsze obniżenie cen energii.
Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Opłata przejściowa została wprowadzona w 2008 r. jako forma kompensacji związanej z rozwiązaniem kontraktów długoterminowych pomiędzy wytwórcami energii a spółkami obrotu. W projekcie ustawy prezydenta, który trafił do Sejmu, Karol Nawrocki zaproponował ustalenie tej opłaty na poziomie 0 zł.
Opłata ta, jako składowa opłaty dystrybucyjnej, jest uiszczana w rachunkach za prąd od kwietnia 2009 r. Miała wygasnąć wraz ze spłatą zobowiązań wobec wytwórców energii wynikających z wcześniejszego rozwiązania kontraktów długoterminowych.
Dodatkowe działania rządu
Rząd przekonuje, że ma plan na obniżenie cen energii. Mówi o inwestycjach i nowych regulacjach - mają objąć wprowadzenie tanich źródeł energii oraz reformę systemu energetycznego, co powinno umożliwić zmniejszenie wielu opłat. Minister podkreśla również potrzebę edukacji obywateli w zakresie oszczędzania energii:
Będziemy zachęcać do taryfy dynamicznej, wskażemy, jak zrobić, żeby było taniej i żeby płacić mniejsze rachunki za prąd - mówił Motyka w czwartek na antenie Polsat News.