Żabka w Katowicach grozi złodziejom. "Proszony o opuszczenie sklepu"

Plaga kradzieży to bolączka całej branży handlowej. Właściciel jednej z katowickich Żabek stracił cierpliwość. Na drzwiach sklepu zawiesił kartkę z krótkim komunikatem, który wywołał burzę.

reporter_baza_2023-03
05.03.2023 Gdynia Sklep Zabka
Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER
Wojciech Strozyk/REPORTERKradzieże to wielki problem branży handlowej
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
oprac.  KKG

Najczęściej kradzione przedmioty to artykuły alkoholowe oraz różnego rodzaju kosmetyki. Właściciele sklepów załamują ręce i mówią, że są bezsilni wobec nasilającej się w ostatnim czasie fali kradzieży.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kradzież z supermarketu. Nagranie z monitoringu zaskakuje

Okazuje się, że problem nie omija także franczyzobiorców prowadzących sklepy Żabka - informuje portal 24kato.pl. Jeden z nich do tego stopnia miał dość bezczelności złodziei, że postanowił powiesić na drzwiach kartkę z takim oto komunikatem:

Zgodnie z art. 81 ustawy o prawie autorskim osoby kradnące na terenie tego obiektu wyrażają zgodę na publikację swojego wizerunku na portalach społecznościowych i witrynie sklepu. Złodziej niewyrażający na to zgody - proszony jest o opuszczenie sklepu

Rozpowszechnienie wizerunku wymaga zgody

Prawnicy, z którymi rozmawiała dziennikarka portalu, nie mają wątpliwości: właściciel Żabki nie ma racji.

- Artykuł 81 ustawy nie zawiera domniemania wyrażenia zgody na publikację wizerunku. Wręcz stanowi, iż rozpowszechnienie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. Tu z całą pewnością z taką sytuacją nie mamy do czynienia - tłumaczą.

Do sprawy odniosła się także sama sieć. "Opisywana sytuacja ma charakter incydentalny" - pisze biuro prasowe Żabki w odpowiedzi na pytania portalu 24kato.pl. "Wspomniana kartka była indywidualną inicjatywą franczyzobiorcy sklepu. Została zawieszona bez naszej wiedzy i zgody. Komunikat został już usunięty" - przekazała sieć.

Wybrane dla Ciebie
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji