Zajęte superjachty oligarchów sprawiają problemy. Piętrzą się rachunki bez adresata

Rosyjscy oligarchowie, na których nakładane są sankcje za wojnę w Ukrainie, nie pierwszy raz karani są za wspieranie działań Władimira Putina. Bogate doświadczenie w omijaniu międzynarodowych restrykcji procentuje również tym razem. Skomplikowana struktura własnościowa superjachtów sprawia, że firmy je obsługujące nie wiedzą, komu wystawiać rachunki za świadczone usługi. Bo problemy w rozwikłaniu formalno-prawnych zagadek mają państwa, które zajęły pływające fortuny — wskazuje agencja Reutera.

The superyacht Amore Vero, owned by a company whose main shareholder is the head of Rosneft Oil Co., after being impounded by French authorities in La Ciotat, France, on Friday, March 4, 2022. Rosneft Chief Executive Officer Igor Sechins superyacht was blocked by French customs officials on the Cote DAzur, part of the European Unions sanctions against wealthy Russians with close ties to President Vladimir Putin. Photographer: Theo Giacometti/Bloomberg via Getty ImagesZajęty przez francuskich celników superjacht Amore Vero, "należący" do szefa rosyjskiego państwowego koncernu naftowego Rosnieft
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
oprac.  LOS

Amore Vero to superjacht o długości 86 m. Należy — zdaniem francuskich władz — do rosyjskiego oligarchy Igora Sieczina. Jednego z najbliższych popleczników prezydenta Rosji Władimira Putina, szefa rosyjskiego państwowego koncernu naftowego Rosnieft. Zajęty przez służbę celną we Francji został w nocy 2 marca. Gdy niepostrzeżenie starał się opuścić port w miejscowości La Ciotat, niedaleko Marsylii.

Ucieczka nie udała się, a superjacht został tam, gdzie zajęli go celnicy. Pojawił się od razu jednak gigantyczny problem - podaje Reuters. Mają go firmy, które zarabiały na obsłudze jednostki.

Jacht został zatrzymany, ale to nie zmienia faktu, że musi być serwisowany. Koszty za to powinien ponosić właściciel. Ale tego trudno formalnie wskazać. Sam rosyjski oligarcha w oświadczeniu przesłanym do agencji Reutera pisze, że to Amore Vero nie jest jego.

Rachunki się piętrzą, dyrektor stoczni La Ciotat powiedział Reutersowi, że firma nie jest pewna, w jaki sposób otrzyma zapłatę. "Wciąż wystawiamy faktury" - powiedziała Alice Boisseau, rzecznik prasowy stoczni. Zapytana o to, kto pokryje rachunek, odparła: "Nie wiemy".

Czy Putin zostanie obalony? Miller o dwóch możliwościach

Rachunki wysokości miliony dolarów miesięcznie

Podobne problemy, jak w przypadku Amore Vero, pojawiają się w związku z pozostałymi jachtami, które mają ostatecznie należeć do rosyjskich oligarchów. Skrywających się prawnie za siecią spółek fasadowych w rajach podatkowych. Amore Vero pływa pod banderą Kajmanów.

Zajęte pływające fortuny, jeśli faktyczni ich właściciele nie zostaną wskazani, będą dużym obciążeniem dla państw. Roczne koszty eksploatacji największych superjachtów mogą bowiem wynosić 10 proc. ich wartości, jak powiedział agencji Reutera Pascal Flot, prawnik morski. Ekspert wlicza w to wynagrodzenie załogi, naprawy, paliwo, żywność, ubezpieczenie, opłaty za cumowanie i media lądowe.

Dla jednostki takiej jak wart 540 mln dolarów Sailing Yacht A, należący do barona węglowego i nawozowego Andrieja Melnichenko i zatrzymany we włoskim porcie Triest, może to oznaczać miliony dolarów każdego miesiąca. Ktoś ostatecznie będzie musiał wziąć na siebie ten ciężar, jeśli nie wezmą oligarchowie.

John Dalby, właściciel firmy Marine Risk Management, która zajmuje się odzyskiwaniem aktywów morskich w imieniu ubezpieczycieli i banków, powiedział, że rządy krajów śródziemnomorskich mają niewielkie doświadczenie w zawiłościach prawnych związanych z zajmowaniem superjachtów. Stąd obecne problemy, jakie mają zarówno władze państw, jak i firmy obsługujące luksusowe statki.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy