Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. Tomasz Sąsiada
|
aktualizacja

Zakaz handlu pod lupą. Morawiecki: dokonujemy przeglądu, w najbliższym czasie zapadną decyzje

0
Podziel się:

Coraz więcej znaków zapytania nad tym, jak będzie w przyszłości wyglądał zakaz handlu w niedziele. Kolejną cegiełkę dołożył we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

Premier przyznaje, że rząd pilnie przygląda się skutkom zakazu handlu
Premier przyznaje, że rząd pilnie przygląda się skutkom zakazu handlu (East News, reporter poland)

- Dokonujemy przeglądu tego, jaki wpływ ta ustawa miała na większe, mniejsze sklepy, sklepy rodzinne, a przede wszystkim na ludzi: jakie są ich preferencje, czego oczekują - powiedział we wtorek o ustawie o zakazie handlu premier Morawiecki. I dodał: - W najbliższym czasie zapadną decyzje związane z tym tematem.

Zobacz także: Zobacz też: PiS chce zaostrzyć zakaz handlu. Prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji: zupełnie tego nie rozumiem

Słowa premiera padają dzień po tym, jak minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz stwierdziła, że w sprawie zakazu handlu "są możliwe korekty ustawowe". W rozowie z RMF FM minister na pytanie o możliwe rozluźnienie przepisów odpowiedziała: - Nie ma takiej sytuacji, w której pod wpływem danych nie zmienia się decyzji wcześniej podjętych. Tu mamy pewne bazowe dane.

Na początku stycznia do opinii publicznej trafiły wyniki ekspertyzy wykonanej przez Biuro Analiz Sejmowych. BAS zwraca uwagę, że na obowiązującym od marca 2018 r. zakazie straciły mniejsze sklepy. Cytowane w analizie badania Nielsena wskazują, że od stycznia do lipca 2018 r. w małych sklepach sprzedaż spadła o 1,1 proc., ale już w średnich sklepach spożywczych wzrosła o 7,2 proc., a w dyskontach - o 8,1 proc.

Uderzenie w małe sklepy to efekt zupełnie odwrotny do zamierzonego. Zakazem handlu rząd chciał pomóc rodzinnym, lokalnym sklepikom, które mogą być otwarte w każdą niedzielę. Jednak to duże sieci handlowe potrafiły przyciągnąć do siebie więcej klientów w inne dni tygodnia.

Eksperci z Biura Analiz Sejmowych sugerują też, by zrezygnować z trzeciej w miesiącu już obowiązującej niedzieli z zakazem handlu oraz wycofać się z pomysłu czwartej. W tym przypadku niehandlowe byłyby tylko dwie niedziele każdego miesiąca.

Już tylko 28 proc. Polaków popierało w grudniu zakaz handlu w niedzielę - wynika z badania przeprowadzonego przez Maison & Partners na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

- Myślę, że liczba przeciwników zakazu handlu będzie rosła. Miesiące zimowe nie są tak przyjazne do spędzania czasu poza domem jak letnie. Będziemy apelowali do rządu o zniesienie zakazu i wprowadzenia w Kodeksie pracy dwóch wolnych niedziel dla pracowników wszystkich branż, nie tylko handlu - komentował wówczas wyniki badania prezes ZPP Cezary Kaźmierczak.

Przypomnijmy, że od stycznia zakaz handlu w niedzielę obowiązuje w zmienionej formie. Już nie w dwie, a zaledwie w jedną niedzielę w miesiącu będziemy mogli zrobić zakupy. Od 2020 r. wszystkie niedziele mają być niehandlowe.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)