Witold Ziomek

Zamknięte cmentarze. "Tych strat nikt nam już nie zrekompensuje"

- W piątek o 15.00 przywieźli mi sto doniczek chryzantem, a o 17.00 premier łaskawie oświadczył, że zamykamy cmentarze – mówi Wirtualnej Polsce handlarz spod jednego ze stołecznych cmentarzy. – Kwiaty cięte już leżą na śmietniku. To wszystko będzie do wyrzucenia – dodaje. – Ruch to około 20 proc. tego, co dzieje się normalnie – ocenia inny sprzedawca. Okazuje się jednak, że w tym trudnym czasie niezwykłą solidarnością wykazują się zwykli ludzie. – Jeździmy od cmentarza do cmentarza, chcemy jak największej liczbie ludzi pomóc – mówią naszemu reporterowi dwie dziewczyny z chryzantemami w rękach. – Warszawiacy są wspaniali – nie kryje wzruszenia handlarz. - Ale tych strat nikt nam już nie zrekompensuje - dodaje.

Więcej wideo
Prezes giganta o kobietach w pracy. "Kompetencje są najważniejsze"Prezes giganta o kobietach w pracy. "Kompetencje są najważniejsze"
"Ministerstwo nie dowozi". Tak rząd poległ w sprawie Pyszne.pl [OPINIA]"Ministerstwo nie dowozi". Tak rząd poległ w sprawie Pyszne.pl [OPINIA]
Chińskie auta podbijają rynek. Prezes: nie obrażajmy się na klientówChińskie auta podbijają rynek. Prezes: nie obrażajmy się na klientów
Polska pędzi na demograficzną ścianę. Ekonomista: to nas uratujePolska pędzi na demograficzną ścianę. Ekonomista: to nas uratuje
Tysiące kurierów do zwolnienia. Jest reakcja władzy. "Skandaliczne działanie"Tysiące kurierów do zwolnienia. Jest reakcja władzy. "Skandaliczne działanie"
Rząd spiera się o najem. Pałac Prezydencki komentujeRząd spiera się o najem. Pałac Prezydencki komentuje
Polska przegrywa stawkami. "We Francji i Niemczech płaci się lepiej"Polska przegrywa stawkami. "We Francji i Niemczech płaci się lepiej"
Wybrane dla Ciebie