Zasiłek pogrzebowy do zmiany. Ministra przyznaje, obecna kwota jest "śmieszna"

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społeczne zapowiedziała w Radiu Zet, że w związku z obecną trudną sytuacją powodziową generującą poważne koszty, realnym terminem podniesienia kwoty zasiłku pogrzebowego może okazać się 2026 r.

13. posiedzenie Sejmu X kadencji
Fot. Adam Burakowski/East News, Warszawa, 13.06.2024. 12. posiedzenie Sejmu X kadencji. Debata nad projektem ustawy dopuszczajacej handel w dwie niedziele w miesiacu.
N/z: ministra rodziny i polityki spolecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bak
Adam BurakowskiMinistra rodziny i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Źródło zdjęć: © East News | Adam Burakowski
oprac.  PRC

Ministra rodziny i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk na antenie Radia Zet zapowiedziała, że choć były różnice zdań między kierowanym przez nią resortem, a Ministerstwem Finansów co do pułapu, do jakiego powinien zostać podniesiony, to "rozmowy odbywaj się w dobrej atmosferze".

- Dziś możemy spotkać się bliżej proponowanego (przez MRPiPS) pułapu 7 tys. zł. Wkrótce zobaczymy gotowy projekt - zapweniła.


Jak dodała, nie ma w rządzie wątpliwości, że obecną kwotę, wynoszącą 4 tys. zł trzeba podnieść. Ja przyznała obecna kwota, "jest śmieszna".

Pytana o, to kiedy zasiłek pogrzebowy wzrośnie, zadeklarowała: najuczciwiej mówiąc bardziej prawdopodobne jest, że zasiłek wzrośnie od 2026 r.

Rozbieżności wobec zasiłku

Kwestia zasiłku pogrzebowego znalazła się w protokole rozbieżności do projektu nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw.

Rząd w swoim projekcie zakładał na podniesienie zasiłku pogrzebowego do 7 tys. zł. Jednocześnie kwota ta ma być podwyższana każdego roku w marcu o wskaźnik inflacji.

MF od początku domagał się usunięcia z niego m.in. przepisu dotyczącego corocznej waloryzacji zasiłku. Problemem okazała się także wysokość zasiłku, która zdaniem resortu finansów powinna wynosić 6450 zł, co jest związane przede wszystkim z obecną sytuacją finansów publicznych. Wzrost do 7 tys. zł uznaje za bezzasadny.

Resort pracy obniżył w najnowszej wersji projektu szacunek kosztów dla finansów publicznych z tytułu podwyżki zasiłku pogrzebowego do 7 tys. zł do 1,4-2,3 mld zł rocznie (17,6 mld zł w 10 lat) z 2,0-3,15 mld zł (24,5 mld zł w ciągu dekady).

Wypłaconych zostało już prawie 100 mln zł

Dziemianowicz-Bąk przekazała w Radiu Zet, że wypłaconych zostało już prawie 100 mln zł, które trafiły na konta 20 tys. gospodarstw domowych dotkniętych powodzią, a kolejne 4 tys. czeka na ich wypłacenie. - To się wydarzy w ciągu najbliższych godzin, dni - zapewniła.

Przypomniała, że bezzwrotna pomoc doraźna to 8 tys. zł wypłacane przez pomoc społeczną i 2 tys. zł jako zasiłek powodziowy. Dodała, że zasiłek powodziowy powinien być wypłacany bez zbędnych formalności w ciągu dwóch dni od złożenia wniosku.

Ponadto - przypomniała Dziemianowicz-Bąk - osoby poszkodowane mogą wnioskować o wypłacenie zasiłku na odbudowę domu, mieszkania lub budynku gospodarczego - w zależności od szkód do 100 lub do 200 tys. zł. - Te wnioski także już można składać; już są zbierane i gromadzone - zastrzegła.

Urlop na usuwanie skutków powodzi

Szefowa MRPiPS poinformowała, że resort pracuje nad wprowadzeniem urlopu na czas usuwania skutków powodzi.

Jedna rzecz to jest usprawiedliwiona nieobecność w pracy, kiedy woda odcina mi dojazd, a druga - wtedy, kiedy woda opadnie i trzeba po tej wodzie posprzątać - wyjaśniła.

Zapowiedziała, że resort pracuje również nad wprowadzeniem bezzwrotnej pomocy dla przedsiębiorców poszkodowanych w wyniku powodzi. - Przedstawimy konkretne propozycje (...). Pracujemy nad pakietem rozwiązań (...) dla tych, którzy zostali poszkodowani i dla tych, którzy nie zdecydują się na zwolnienia, na redukcję zatrudnienia. Zależy nam na tym, żeby umożliwić małym, lokalnym biznesom dalsze funkcjonowanie a ludziom utrzymanie miejsc pracy - powiedziała.

Dziemianowicz-Bąk poinformowała, że nowelizacja ustawy zgodnie z założeniami ma zostać przyjęta we wtorek na posiedzeniu Rady Ministrów i w tym tygodniu trafić pod obrady Sejmu. "Mamy nadzieję na szybkie, sprawne procedowanie w parlamencie i na szybki podpis prezydenta" - zaznaczyła.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"