Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. LOS
|
aktualizacja

Zastępca Sasina tłumaczy plany przejęcia miejskiego portu Elbląg. Ma być "motorem napędowym"

45
Podziel się:

Urząd Miejski w Elblągu negocjuje z Ministerstwem Aktywów Państwowych przejęcie przez państwo komunalnego portu elbląskiego. Strony nie mogą dojść do porozumienia. Wiceminister MAP wyjaśnił w czwartek, czemu służyć ma transakcja.

Zastępca Sasina tłumaczy plany przejęcia miejskiego portu Elbląg. Ma być "motorem napędowym"
Jeśli negocjacje się powiodą, Skarb Państwa będzie większościowym udziałowcem spółki Zarząd Portu Miejskiego Elbląg (East News, Stanislaw Bielski/REPORTER)

Jeśli negocjacje między magistratem a MAP zakończą się sukcesem, Skarb Państwa stanie się większościowym udziałowcem komunalnej spółki Zarząd Portu Miejskiego Elbląg. Ale zaznaczmy, że zarządza ona ok. 30-procentami obiektu. Reszta to komercyjne powierzchnie.

Negocjacje były tematem nadzwyczajnej sesji elbląskiej rady miejskiej. Jeszcze przed nią wiceminister MAP Andrzej Śliwka opublikował projekt listu intencyjnego, który miałby otworzyć furtkę portu Skarbowi Państwa. Zastępca Jacka Sasina wyjaśnił, czemu służyć ma transakcja.

Port ma zyskać na budowie drogi wodnej między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym z pogłębieniem toru na rzece Elbląg. Pierwszym etapem gigainwestycji był przekop Mierzei. Państwo, w skrócie, chce sprawić, że obiekt zyska status "portu o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej" tak jak te w Szczecinie, Świnoujściu, Gdańsku oraz Gdyni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Leszek Miller o przekopie Mierzei: na razie to jest rów, którym płyną kajaki

Elbląg w jednym szeregu z Trójmiastem, Szczecinem i Świnoujściem?

W liście intencyjnym wskazano, że za przejęcie proponuje wsparcie finansowe dla portu w wysokości do 100 mln zł. "Umożliwiłoby to dokończenie niezbędnych inwestycji, a także przyczyniłoby się do tego, że port w Elblągu stałby się motorem napędowym rozwoju w całym regionie" - stwierdził Śliwka w poście na Facebooku.

Wiceminister wskazał, że "największe i najlepiej prosperujące porty w Polsce są państwowe, a łatwiejsze jest znalezienie finansowania inwestycji w porcie państwowym niż samorządowym".

Negocjacje rozbijają się jednak o kwestię pogłębienia 900 m toru wodnego na rzece Elbląg, czyli odcinka tuż przed portem. Prace skonsumowałyby większość proponowanej kwoty. Problem polega na tym, że miasto dowodzi, że to i tak jest obowiązkiem państwa.

Sytuacja z perspektywy samorządu wygląda, jakby rząd chciał upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Z kolei państwo twierdzi, że pogłębienie toru jest powinnością miasta.

Powoli kończy się budowa drogi wodnej przez Mierzeję

W połowie września rząd hucznie otworzył kanał żeglugowy przez przekopaną Mierzeję Wiślaną. Sama inwestycja, która polega na budowie drogi wodnej z Zatoki Gdańskiej do Zalewu Wiślanego i dalej m.in. do portu w Elblągu, wciąż jednak trwa. Urząd Morski w Gdyni (inwestor) przedstawił nowe dane na temat zaawansowania prac.

Drugi etap gigainwestycji polega na przebudowie ok. 10 km toru wodnego na rzece Elbląg. Celem jest uzyskanie 60 m szerokości na rzece, a w rejonie miejscowości Nowakowo 40 m, gdzie powstanie też ponad stumetrowy most obrotowy.

Zakres drugiego etapu zakłada też budowę dwóch przystani niskich wraz ze slipem do wodowania jednostek. Prace zaczęły się w kwietniu 2021 r. i są zaawansowane w 80 proc.

W podobny stopniu, jak informuje UM w Gdyni, jest zrealizowany trzeci etap, gdzie roboty rozpoczęły się w maju 2022 r. Chodzi o stworzenie toru wodnego na Zalewie Wiślanym o długości ok. 8,2 km. "Z uwagi na panujące warunki atmosferyczne, w połowie grudnia na ok. 3 tygodnie prace zostały wstrzymane" - zaznacza inwestor.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(45)
Adam N 1973
12 miesięcy temu
Port nie powinien być własnością samorządu, tylko państwa, tak jak pozostałe nasze porty. Samorząd może sprzedać port obcemu kapitałowi, choćby Niemcom. Teraz nikt już nie odpowie za sprzedanie 70% portu w Elblągu prywatnym firmom. A winny tej sytuacji jest rząd Buzka. W 1999 państwo polskie przekazało swoją własność, czyli naszą, samorządom. Był to największy z czterech gigantyczcznych skoków na kasę, zwanych 4 REFORMAMI rządu Buzka. Samorządy za grosze wyprzedawały własność miast i gmin, miejskie przedsiębiorstwa. Mieszkańcy musieli płacić horrendalbe stawki prywatnym właścicielom za wodę czy ciepło. Samorządy zdefraudowały ogromny majątek w skali kraju. W połączeniu z wcześniejszymi rządami liberałów straty idą w BILIONY. W latach 1990-2001 Polska straciła na prywatyzacji i niszczeniu naszego majątku Narodowego przez liberałów 4 Biliony złotych w cenach z początku lat dwutysięcznych. To zaokrąglona suma, ale w cenach dzisiejszych to 7,2 BILIONY złotych. Rządy liberałów opóźniły nas o 15 lat rozwoju. Obecny poziom PKB i zarobków mogliśmy mieć w 2007 roku
cprzybytek
rok temu
Teren portu [rzeka na jego terenie] to nie domena samorządu lub państwa. To domena Zarządu Portu. To czy zarząd portu będzie miał stosowne środki to już problem jego "właściciela".
kombinatorzy
rok temu
rzeki należą do SP i samorząd nie może inwestować w cudze
fałsz !
rok temu
Wiceminister wskazał, że "największe i najlepiej prosperujące porty w Polsce są państwowe --
Zbyszek46
rok temu
Samorzady to nie panstwo w panstwie. Wazne sa interesy ogolne, panstwowe. Dlaczego w samorzadach nie ma ograniczen dla burmistrzow, prezydentow itd. Powinny byc tylko dwie Kadencje a nie rzadzenie przez 20 lat. Czy to jeszcze demokracja?
...
Następna strona