Zełenski ostro o NATO. "Najbardziej wpływowym członkiem wydaje się być Putin"

Prezydent Zełenski nie wierzy, że Ukraina będzie miała zagwarantowane bezpieczeństwo, jeśli nie zaangażują się w to Amerykanie. W Monachium oświadczył, że jego kraj nie zrezygnuje z planów dołączenia do Sojuszu. Wcześniej minister obrony USA stwierdził, że członkostwo Ukrainy w NATO nie powinno być elementem ewentualnego planu pokojowego.

Ukraina nie rezygnuje z planów dołączenia do NATO Ukraina nie rezygnuje z planów dołączenia do NATO
Źródło zdjęć: © GETTY | Viktor Kovalchuk, Global Images Ukraine

Od piątku w Niemczech trwa 61. edycja Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, w której uczestniczy ponad 60 szefów państw i rządów oraz ponad 100 ministrów.

- Nie wierzę w gwarancje bezpieczeństwa bez Ameryki - będą one po prostu słabe. Ale Ameryka nie da gwarancji, jeśli Europa nie będzie miała silnych własnych gwarancji. Nie usunę również z agendy kwestii członkostwa Ukrainy w NATO - oświadczył w sobotę w Monachium prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

- W tej chwili najbardziej wpływowym członkiem NATO wydaje się być Putin, ponieważ jego kaprysy mogą blokować decyzje NATO. I to pomimo faktu, że to ukraińska armia powstrzymała Rosję - nie uczynił tego kraj NATO, nie wojska NATO, tylko nasz naród i armia - dodał Zełenski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Europa oburzona propozycjami Trumpa. "Nie bądźmy świętoszkami"

Burza po słowach ministra obrony USA

W tym tygodniu w Brukseli minister obrony USA Pete Hegseth, były żołnierz, a w ostatnich latach prezenter telewizyjny związany z Fox News, stwierdził, że powrót Ukrainy do granic sprzed 2014 roku jest "nierealistycznym celem". Powiedział również, że według USA sprawa członkostwa Ukrainy w NATO nie powinna być elementem ewentualnego planu pokojowego.

Te słowa wywołały burzę w Europie i za oceanem. Stany Zjednoczone są krytykowane za to, że jeszcze przed jakimikolwiek rozmowami pokojowymi, wysyłają sygnały, że są skłonne ustąpić Putinowi.

Ustępstwa przed negocjacjami pokojowymi w sprawie wojny w Ukrainie są niedopuszczalne - powiedział w sobotę w Monachium przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.

- Pokoju na Ukrainie i bezpieczeństwa Europy nie można oddzielić, a zagrożenie rosyjskie wykracza poza Ukrainę - podkreślił.

W jego ocenie "kompleksowy pokój nie może być zwykłym zawieszeniem broni" i "nie może nagrodzić agresora". Jak mówił, pokój musi gwarantować, że Rosja nie będzie już zagrożeniem ani dla Ukrainy, ani dla Europy, ani dla bezpieczeństwa międzynarodowego.

W sobotę głos zabrał również premier Donald Tusk.

"Europa pilnie potrzebuje własnego planu działania dotyczącego Ukrainy i naszego bezpieczeństwa, w przeciwnym razie inni globalni gracze będą decydować o naszej przyszłości. Niekoniecznie w zgodzie z naszymi interesami. Ten plan musi być przygotowany już teraz. Nie ma czasu do stracenia" - napisał na platformie X.

Vance oskarża Europę

Niewiele mniej emocji wywołało piątkowe wystąpienie w Monachium wiceprezydenta USA J.D. Vance'a, który ostro skrytykował europejską demokrację, oskarżył Europę o to, że odeszła od własnych wartości, stosuję cenzurę, ignoruje wyborców i prześladuje chrześcijan.

Największym zagrożeniem dla Europy nie jest Rosja czy Chiny, ale zagrożenie od wewnątrz, odwrót Europy od niektórych z najbardziej podstawowych wartości - stwierdził Vance.

Na te słowa natychmiast zareagował niemiecki minister obrony Boris Pistorius. Zarzucił Vance'owi, że porównał sytuację w części kontynentu do sytuacji w autorytarnych reżimach. - To jest nie do zaakceptowania - powiedział Pistorius, na co uczestnicy konferencji zareagowali długimi oklaskami.

Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji