Zmiany w dokumentach po wyroku ws. małżeństw. Gawkowski o terminie
Wdrożenie zmian w dokumentach w celu wykonania wyroku TSUE dotyczącego małżeństw jednopłciowych potrwa osiem miesięcy - przekazał w czwartek w Sejmie wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
W czwartek szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska pytała w Sejmie ministra cyfryzacji o stan przygotowań rozporządzenia zmieniającego wzory dokumentów w celu wykonania wyroku TSUE, dotyczącego uznawania małżeństw osób tej samej płci zawartych legalnie w innych krajach UE.
Gawkowski: wdrożenie zmian w dokumentach dotyczących małżeństw jednopłciowych potrwa 8 miesięcy
- Jesteśmy w trzeciej dekadzie XXI wieku, jesteśmy dwudziestą gospodarką świata, jesteśmy przodującą gospodarką Unii Europejskiej, jesteśmy naprawdę nowoczesnym państwem, ale jak widać nie wszystkie prawa człowieka są w Polsce dostrzegane - zaznaczyła Żukowska.
Minister cyfryzacji odpowiedział, że Polska ma obowiązek uznać takie małżeństwa. - To nie jest opinia, to nie jest rekomendacja, to jest obowiązujące prawo - dodał. Wyjaśnił, że wyrok TSUE nie zmienia definicji małżeństwa w polskim kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, a także nie wprowadza małżeństw jednopłciowych do polskiego prawa.
Emocje w Sejmie. Czarzasty zniesmaczony pytaniem reportera
Gawskowski podkreślił, że państwo polskie nie może uznawać, że małżeństwa takie, zawarte legalnie w innym kraju UE, nie istnieją. Wyjaśnił też, że żeby wprowadzić w polskim systemie takie rozwiązanie nie trzeba zmieniać konstytucji i ustaw, a wystarczy rozporządzenie w tej sprawie.
Zgodnie z projektem rozporządzenia opracowanym przez resort cyfryzacji dokumenty mają zostać zmienione tak, by "operować w kierunku przekształcenia kategorii mężczyzna i kobieta, w prawo, które będzie ich opisywało jako małżonków i osób". Minister zaznaczył przy tym, że to nie jest ideologia, tylko dostosowanie języka administracji do języka obowiązującej ustawy.
Minister przypomniał także podział kompetencji dotyczący wpisów w rejestrze. - Rolą ministra jest dać im do tego narzędzia, a rolą państwa jest wydać jasne wytyczne - dodał. Wyjaśnił, że minister cyfryzacji nie wpisuje małżeństw do rejestru, a robią to kierownicy urzędów stanu cywilnego.
W komunikacji resortu przekazano harmonogram prac. Przekazał, że wdrożenie rozporządzenia zaplanowano na osiem miesięcy. - Godność obywatela nie może zależeć od rubryki w systemie. Za granicą jesteś w małżeństwie, to i w Polsce jesteś w małżeństwie - podkreślił.
W tej sprawie Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego z pytaniem o działania legislacyjne, organizacyjne lub techniczne, które zamierza podjąć w celu wykonania wyroku TSUE oraz o harmonogram tych działań.
Projekt rozporządzenia zakłada wprowadzenie neutralnych płciowo określeń, takich jak "pierwszy małżonek" i "drugi małżonek", aktualizację rubryk dotyczących danych rodziców oraz dostosowanie zapisów dotyczących nazwisk małżonków w aktach i zaświadczeniach. Zmiany mają zapewnić zgodność z ustawą o aktach stanu cywilnego oraz unijnymi standardami.