Zmiany w projekcie ustawy górniczej. Koszt likwidacji kopalń wzrośnie

Koszt likwidacji kopalń w nowej wersji projektu ustawy górniczej wyniesie 11,275 mld zł, czyli o 2,15 mld zł więcej niż dotychczas. Nowością jest uwzględnienie osłon dla pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW).

Koszt likwidacji kopalń wzrośnie. Zdjęcie ilustracyjneKoszt likwidacji kopalń wzrośnie. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | foto-katowice
Marcin Walków

Koszt likwidacji kopalń węgla kamiennego w Polsce, według najnowszej wersji projektu ustawy, wyniesie 11,275 mld zł w ciągu najbliższych 10 lat. Jest to o 2,15 mld zł więcej niż w poprzedniej wersji, w której pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej nie byli wliczeni w osłony. Projekt nowelizacji ustawy, który procedowany jest od stycznia tego roku, ma teraz trafić do rządu.

Nowelizacja ustawy przewiduje, że finansowanie świadczeń dla pracowników likwidowanych kopalń będzie możliwe z budżetu państwa. Zamiast dotychczasowego wsparcia przez spółkę restrukturyzacyjną, teraz sami przedsiębiorcy górniczy będą mogli otrzymywać dotacje państwowe. Minister energii Miłosz Motyka zaznaczył, że zmiany te są szczególnie istotne z uwagi na kłopoty finansowe, jakie dotknęły sektor węgla kamiennego, w tym JSW.

- Wprowadzenie systemu wsparcia obejmuje także dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych oraz koszty związane z zakończeniem wydobycia węgla - wyjaśnił Motyka, potwierdzając, że celem jest restrukturyzacja, a nie likwidacja jednostek JSW. Pracownicy tej spółki będą teraz mogli korzystać z takich samych świadczeń jak ich koledzy z innych zakładów, takich jak Polska Grupa Górnicza czy Węglokoks Kraj.

"Zawyżone ceny". Ujawnia ściemę w handlu piłkarzami. Wojciech Cygan w Biznes Klasie

Co zyskają pracownicy JSW?

W ramach nowego systemu, pracownicy JSW zyskają prawo do urlopów górniczych oraz jednorazowych odpraw finansowych. System ten zostanie w przyszłości rozszerzony również na inne spółki, takie jak LW Bogdanka. Minister Wojciech Balczun, podczas rozmowy w Polskim Radiu, wyjaśnił, że wdrożenie programu osłonowego dla JSW i Bogdanki w przyszłym roku pochłonie ok. 500 mln zł. W ciągu pięciu lat pełne koszty programu wyniosą 2,9 mld zł.

Kolejną zmianą jest usunięcie daty odcięcia, dzięki czemu świadczenia osłonowe przysługują wszystkim obecnym pracownikom objętym nowym systemem wsparcia. Aktualnie przewiduje się, że z urlopów skorzysta około 3011 pracowników JSW. Projekt nowelizacji określa także zasady przyznawania tych świadczeń, takich jak 80 proc. wynagrodzenia w przypadku urlopów.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie