Zwolnienia grupowe w fabryce w Gliwicach. Pracę straci 500 osób

Stellantis wprowadza dwuzmianowy tryb pracy w fabryce w Gliwicach od 30 września, co spowoduje zwolnienie ok. 500 pracowników. Decyzja wynika z cyklicznego spadku sprzedaży i surowych unijnych regulacji dotyczących emisji spalin - podaje wnp.pl.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Stellantis

Grupa motoryzacyjna Stellantis zdecydowała się na wprowadzenie dwuzmianowego trybu pracy w fabryce w Gliwicach od 30 września, co wiąże się ze zwolnieniem około 500 pracowników. Przyczyną są cykliczne spadki sprzedaży oraz surowe unijne przepisy dotyczące emisji spalin.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zbudował największą sieć kin w Polsce - Tomasz Jagiełło - Helios w Biznes Klasie

Zmiana na dwuzmianowy system pracy obejmie linie produkcyjne w gliwickiej fabryce samochodów dostawczych. Redukcja etatów wynika z malejącej sprzedaży nowych pojazdów na rynkach europejskich.

Rzeczniczka wyjaśnia

Rzeczniczka Stellantis Polska, Agnieszka Brania, wyjaśniła w rozmowie z wnp.pl, że decyzja ta została podjęta z powodu spowolnienia sprzedaży oraz wprowadzenia unijnych regulacji klimatycznych. Poinformowano już agencje pracy tymczasowej o zmniejszeniu zatrudnienia.

Obecna sytuacja wynika z cyklicznego spowolnienia sprzedaży na rynkach. Dodatkowo wprowadzone przez Unię Europejską rygorystyczne regulacje dotyczące klimatu i emisji spalin przez samochody ma także wpływ na tę decyzję - powiedziała wnp.pl rzeczniczka.

Problemy Stellantis dotyczą również fabryk we Włoszech, gdzie główne związki zawodowe zapowiedziały jednodniowy strajk 18 października w proteście przeciwko spadkowi produkcji. Włoskie zakłady mają wyprodukować w tym roku nieco ponad 500 tys. samochodów, podczas gdy w 2022 roku liczba ta wyniosła 751 tys.

Jak donosiła w połowie września agencja Bloomberg, w ubiegłym roku prawie jedna trzecia głównych fabryk pięciu największych europejskich producentów samochodów - BMW, Mercedes-Benz, Stellantis, Renault i VW - wykorzystywała mniej niż połowę swoich możliwości produkcyjnych.

Koncern Stellantis jest właścicielem marek samochodów, takich jak m.in. Fiat, Peugeot, Citroen, Opel czy Chrysler.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026