Zwrot ws. szczytu Trump-Xi w Azji. Sekretarz skarbu mówi o deeskalacji

Sekretarz skarbu Scott Bessent poinformował, że plany dotyczące spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z przewodniczącym Xi Jinpingiem podczas szczytu APEC w Korei Południowej są aktualne. Obie strony prowadziły intensywne rozmowy w weekend, by złagodzić napięcia handlowe.

US President Donald Trump announces a drug pricing deal during a press conference in the Oval Officeepa12446098 US President Donald Trump responds to a question from the news media following the announcement of a drug pricing deal during a press conference in the Oval Office of the White House in Washington, DC, USA, 10 October 2025. The deal, made with AstraZeneca CEO Pascal Soriot, includes deep price cuts for the Medicaid health plans and discounted prices through the TrumpRx website opening next year.  EPA/SHAWN THEW / POOL Dostawca: PAP/EPA.SHAWN THEW / POOLOval Office, portrait, paintingPrezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © PAP | SHAWN THEW / POOL
Jacek Losik
oprac.  Jacek Losik

W ostatnich dniach doszło do zaostrzenia sporów handlowych między USA a Chinami po tym, jak Pekin ogłosił rozszerzenie kontroli eksportu surowców ziem rzadkich. W odpowiedzi Donald Trump zapowiedział podniesienie ceł na chińskie towary od 1 listopada do 100 proc., co wywołało gwałtowną reakcję rynków i nasiliło napięcia między obiema gospodarkami.

Co więcej, prezydent USA powiedział, że w związku z "dziwnymi" oraz "agresywnymi" ruchami Pekinu nie widzi powodu, by spotykać się z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem podczas szczytu Forum Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w Korei Południowej pod koniec października,

Agencja Reutera informuje jednak, że do mijania się na koreańskich korytarzach nie musi dojść. Powołuje się na sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta, które powiedział, że w ciągu weekendu odbyły się „znaczące" rozmowy między stronami i spodziewane są kolejne spotkania.

Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada

- Mamy znaczne złagodzenie napięcia - powiedział Bessent w rozmowie z Fox Business Network. - Prezydent Trump oznajmił, że taryfy nie wejdą w życie przed 1 listopada. Będzie się spotykał z przewodniczącym Xi w Korei. Uważam, że to spotkanie nadal się odbędzie.

Informacja o możliwym spotkaniu Xi i Trumpa została odebrana przez rynki jako czynnik zmniejszający niepewność, co przełożyło się na wzrost kursu dolara w poniedziałek po piątkowej przecenie.

Bessent zapowiedział także, że w tym tygodniu w Waszyngtonie odbędą się spotkania na szczeblu pracowników USA i Chin w ramach dorocznych zgromadzeń Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Chiny hamują eksport kluczowych pierwiastków

Ogłoszone w piątek nowe regulacje Chin dotyczące eksportu ziem rzadkich i sprzętu z nimi związanego wymagają, by zagraniczne firmy produkujące niektóre z tych surowców oraz magnesów na liście posiadały chińską licencję eksportową, jeśli finalny produkt zawiera chińskie urządzenia lub materiały.

Powyższy przepis ma zastosowanie nawet wtedy, gdy w transakcji nie uczestniczą chińskie firmy. Jakub Jakóbowski z Ośrodka Studiów Wschodnich zwrócił uwagę, że ruch Chin wyraźnie utrudni np. zbrojenia państw NATO.

- Relacje, pomimo ubiegłotygodniowego ogłoszenia, są dobre. Kanały komunikacji zostały wznowione, zobaczymy, dokąd to zmierza - ocenił po weekendzie sekretarz skarbu USA, cytowany przez Reutera.

Twarda reakcja USA i kontakt z sojusznikami

Mimo sygnałów deeskalacyjnych Bessent określił decyzję Chin jako prowokacyjną i podkreślił zdecydowaną odpowiedź Stanów Zjednoczonych. Według niego USA utrzymują kontakty z partnerami i oczekują wsparcia ze strony krajów europejskich, Indii oraz demokracji azjatyckich.

- To starcie Chiny kontra świat. Oni wymierzyli bazookę w łańcuchy dostaw i bazę przemysłową całego wolnego świata i nie będziemy tego tolerować - powiedział Bessent.

- Chiny są gospodarką nakazowo-rozdzielczą. Nie będą ani nam nakazywali, ani nas kontrolowali - zadeklarował sekretarz skarbu.

Chińska Republika Ludowa z kolei oskarżyła Stany Zjednoczone o eskalację napięć i nazwała zapowiedziane przez Trumpa 100-proc. taryfy na towary chińskie hipokryzją. Pekin bronił swoich ograniczeń eksportowych, podkreślając dominującą pozycję na rynku ziem rzadkich, które mają kluczowe znaczenie dla produkcji technologii.

Źródło: Reuters

Wybrane dla Ciebie
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy