Notowania

forex
16.01.2018 12:56

Ile jeszcze potrwa słabość dolara?

Wtorkowa sesja przynosi pierwszą od sześciu sesji przecenę jena i odbicie notowań USDJPY z okolic 100.

Podziel się
Dodaj komentarz

50 za sprawą komentarza japońskiego ministra finansów Taro Aso, który ostatnie silne zmiany na rynku walutowym postrzega jako kłopot, co odebrane zostało za werbalną interwencję. Japoński minister podkreślił jednak, że bieżący kurs nie stanowi jeszcze dużego problemu. Okolice psychologicznego poziomu 110, byłyby już dobrym momentem do rozpoczęcia próby ograniczenia zapędów rynkowych na spadki poniżej ubiegłorocznych minimów na poziomie 108. W okolicach obecnych poziomów może zatem wytworzyć się lokalne ekstremum, ale na dalsze losy notowań USDJPY wpływać będzie bardzo słaba kondycja dolara. Po fatalnym dla USD otwarciu tygodnia, dziś amerykańska waluta odrabia część wczorajszych spadków i minimalnie zyskuje wobec większości walut z grona G10, a notowania EURUSD cofają się w kierunku 1.22. Najsłabszy wśród głównych walut jest z kolei dolar nowozelandzki, który traci przed dzisiejszą aukcją mleka wobec USD 0.2%, po tym jak indeks zaufania biznesu spadł w IV kw. do -12 pkt. z 5 pkt kwartał wcześniej. Korygują
się także notowania GBPUSD, które w dniu wczorajszych znalazły się na najwyższych poziomach od referendum, a kurs zabrnął powyżej 1.38. Opublikowane zostaną dziś grudniowe dane o inflacji, wobec których rynek spodziewa się wyhamowania dynamiki cen do 3.0% r/r z 3.1% r/r poprzednio, co jeśli się zmaterializuje nie powinno zachęcać brytyjskich bankierów centralnych do kolejnej podwyżki stóp procentowych, co powinno hamować impet wzrostowy notowań GBPUSD.

Pytaniem numer jeden na obecną chwilę jest jednak to, jak daleko może zabrnąć przecena dolara. Rynek w tym momencie wycenia dwie podwyżki stóp procentowych przez Fed, co przy zadeklarowanych 3 i ryzykach w górę związanych z impulsem fiskalnych daje jeszcze przestrzeń do dostosowania i umocnienia USD. Oczekiwania wobec EUR w dalszym ciągu pozostają jastrzębie, szczególnie po publikacji minutes z ostatniego posiedzenia EBC, zatem do spadków eurodolara cały czas należy podchodzić z dużą dozą ostrożności. Lepsze perspektywy dolar ma w dalszym ciągu wobec jena, co potwierdziły dzisiejsze komentarze japońskiego ministra finansów. Również w kontekście polityki pieniężnej Bank Japonii będzie zapewne ostatnim bankiem który będzie normalizował politykę, zatem scenariusz wzrostowy pozostaje cały czas w grze. Notowania brytyjskiej waluty wpierane były natomiast w ostatnich miesiącach dość dobrymi danymi z gospodarki, które nie wskazywały jeszcze na negatywne skutki Brexitu oraz pewnym postępem w negocjacjach z Unią
Europejską. Najbliższe miesiące przyniosą jednak kluczowe rozstrzygnięcia, m.in. nt. warunków handlu oraz oceny, w jakim stopu Brexit przekłada się na gospodarkę, co będzie ważną próbą dla funta.

Na rynku surowcowym, po ostatniej wyprzedaży USD, notowania złota stabilizują się w okolicy 1340 USD za uncję, a notowania ropy cofają się nieco z odnotowanych w dniu wczorajszym nowych szczytów na poziomie 64.80 w przypadku WTI. Cofnięcie eurodolara daje natomiast trochę oddechu europejskim parkietom, a Dax wychodzi powyżej 13200 pkt. W USA natomiast bez zmian, hossa trwa w najlepsze, a kontrakt terminowy na S&P 500 dobija do poziomu 2800 pkt.

Tagi: forex
Źródło:
mForex.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz