Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Styczniowe dane z amerykańskiego rynku pracy nie przekreślają marcowej podwyżki stóp

0
Podziel się

Choć piątkowe dane na temat zatrudnienia w amerykańskim sektorze pozarolniczym przebiły oczekiwania rynkowe, to jednak rynek w większym stopniu skupił...

Styczniowe dane z amerykańskiego rynku pracy nie przekreślają marcowej podwyżki stóp
bEpSInHF

Choć piątkowe dane na temat zatrudnienia w amerykańskim sektorze pozarolniczym przebiły oczekiwania rynkowe, to jednak rynek w większym stopniu skupił uwagę na spowolnieniu dynamiki płac, co przełożyło się na osłabienie amerykańskiej waluty. W konsekwencji tego prawdopodobieństwo marcowej podwyżki stóp procentowych spadło poniżej 30%. Wydaje się jednak, że rynek nieco na siłę szukał gołębich sygnałów, a nie docenił wyrostu zatrudnienia na poziomie 227 tys. Uważany za reprezentanta gołębiego skrzydła FED Charles Evans z oddziału w Chicago, w komentarzu do danych oznajmił, że są one bardzo dobre i - choć on sam spodziewa się dwóch podwyżek stóp procentowych w całym 2017 roku - to jednak może wyobrazić on sobie sytuację, w której FED podwyższyłby koszt pieniądza trzykrotnie. Z kolei szef San Francisco FED John Williams, który poglądami pozostaje zbliżony do Janet Yellen podkreślił, że marcowa podwyżka pozostaje na stole, a trzy ruchy w górę są w pełni uzasadnione. Pierwsza dobra okazja do zmiany oczekiwań
rynkowych dotyczących przyszłej ścieżki stóp procentowych w USA nadarzy się już w przyszły wtorek, kiedy to szefowa amerykańskiej Rezerwy Federalnej będzie przedstawiała półroczny raport dotyczący polityki monetarnej.
W dniu dzisiejszym wśród głównych walut najbardziej traci dolar australijski po słabszych od oczekiwań danych dotyczących sprzedaż detalicznej, a para AUDUSD cofa się w okolicę 0.77. O poranku amerykańska waluta odrabia część ubiegłotygodniowych strat, a para EURUSD ponownie schodzi w pobliże 1.0750. Wśród walut G10 najlepiej wobec USD prezentuje się dolar kanadyjski, którego umacniają dość wysokie notowania ropy. Uwzględniając łagodne nastawienie kanadyjskich władz monetarnych i rosnący dysparytet stóp procentowych pomiędzy Kanadą a USA, dolar kanadyjski prezentuje się nad wyraz dobrze. Notowania WTI dotarły w okolice 54 USD za baryłkę, po piątkowych doniesieniach o możliwości ponownego nałożenia przez Stany Zjednoczone sankcji na Iran w związku z programem nuklearnym. Jest jednak mało prawdopodobne, aby Europa obecnie przyłączyła się do tych zarzutów, zatem wydaje się, że obserwowany w ostatnich tygodniach zasięg wahań WTI w przedziale 52-54 USD zostanie utrzymany.
Kalendarium makroekonomiczne w dniu dzisiejszym jest dość ubogie i nie będziemy mieli do czynienia z publikacjami mającymi wpływ na rynek. Również wystąpienie Mario Draghiego powinno zostać zignorowane, a inwestorzy pozostaną skupieni na działaniach nowej amerykańskiej administracji. Zapowiedź deregulacji sektora bankowego powinna stabilizować wysoko indeksy giełdowe.

bEpSInIi
KOMENTARZE
(0)