Orlen podnosi ceny paliw. Minister tłumaczy
Orlen podniósł hurtowe ceny paliw, a w tle są rosnące notowania ropy po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie. Minister energii przekonuje, że skala podwyżek jest niższa niż na rynkach światowych, a nowe przepisy mają ograniczyć wzrost cen na stacjach.
Orlen podniósł w sobotę hurtowe ceny paliw. Olej napędowy Ekodiesel zdrożał o 171 zł za metr sześcienny, a benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 o 103 zł – wynika z aktualnego cennika koncernu.
Po zmianach diesel kosztuje 7 041 zł za metr sześc., wobec 6 870 zł dzień wcześniej. Z kolei cena benzyny wynosi obecnie 5 714 zł, czyli o ponad 100 zł więcej niż wcześniej.
Orlen podkreśla, że ceny hurtowe są powiązane m.in. z notowaniami paliw gotowych na rynkach europejskich, ale wpływ mają także koszty logistyczne i warunki kontraktowe.
Minister: ceny i tak niższe niż tydzień temu
Do podwyżek odniósł się minister energii Miłosz Motyka. Wskazał, że mimo wzrostów ceny hurtowe są nadal niższe niż tydzień wcześniej – o ponad 200 zł. Podkreślił też, że sytuacja na rynku krajowym jest ściśle powiązana z rynkami światowymi. Jak zaznaczył, około 40 proc. diesla w Polsce pochodzi z importu.
"Potworny błąd". Analityk mówi o niezrozumiałej decyzji w wojnie z Iranem
Na światowych rynkach tylko w ostatnich dwóch dniach podrożał o ponad 10 proc. – natomiast ceny hurtowe Orlenu wzrosły w tym czasie o mniej niż 5 proc. Proszę wyciągnąć wnioski z tych trzech danych – stwierdził minister.
Dodał również, że pakiet "Ceny Paliwa Niżej" ma sprawić, że ceny detaliczne będą o około 20 proc. niższe niż przy standardowym opodatkowaniu.
Ceny ropy w górę
Od wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie ceny ropy i paliw systematycznie rosną. Bezpośrednią przyczyną jest m.in. blokada cieśniny Ormuz – kluczowego szlaku transportowego dla surowców energetycznych – oraz ataki na infrastrukturę wydobywczą i rafineryjną.
W piątek kontrakty na ropę WTI wzrosły o 5,78 proc. do 99,94 dol. za baryłkę, a Brent o 4,97 proc. do 113,38 dol.
Pakiet "CPN" już w Dzienniku Ustaw
O tym, że rząd szykuje przepisy, które mają obniżyć ceny paliw, premier Donald Tusk poinformował w czwartek o godzinie 14. O godzinie 18 zostało zorganizowane nadzwyczajne posiedzenie rządu, podczas którego przyjęte zostały projekty dwóch ustaw w tej sprawie.
Wieczorem projekty trafiły do Sejmu, a w piątek izba niższa polskiego parlamentu je uchwaliła. Tego samego dnia zajął się nimi Senat i w błyskawicznym tempie ustawy trafiły na biurko prezydenta.
Z kolei w piątek późnym wieczorem prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawy.
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas lotu do Dallas podpisał ustawy obniżające ceny paliw. Sky is not the limit! – poinformował w serwisie X rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Po południu w sobotę w Dzienniku Ustaw zostały opublikowane nowe przepisy składające się na tzw. pakiet CPN. Oznacza to, że obniżka akcyzy i podatku VAT na paliwa oraz mechanizm ustalania cen maksymalnych wejdą w życie od niedzieli.
Nowe przepisy zakładają czasowe obniżenie VAT i akcyzy, wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej paliw oraz podatek od nadmiarowych zysków koncernów naftowych. Ten ostatni ma pomóc zrekompensować ubytek dochodów budżetowych wynikający z niższych podatków.
Źródło: X, PAP, money.pl