Orlen skorygował hurtowe ceny paliw. Jedno paliwo w górę, inne w dół
Orlen w piątek zmienił hurtowy cennik paliw. Benzyna Eurosuper 95 potaniała o blisko 30 zł, ale Ekodiesel zdrożał o 7 zł za metr sześcienny. To wyraźnie mniejsza korekta niż dzień wcześniej, jak zauważa Polska Agencja Prasowa.
Według piątkowego (10 kwietnia) cennika hurtowego Orlenu benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 kosztuje 5386 zł za metr sześc., czyli o 29 zł mniej niż w czwartek. Olej napędowy Ekodiesel podrożał do 6810 zł za metr sześc., co oznacza wzrost o 7 zł dzień do dnia.
Skala zmian jest mniejsza niż w czwartek. Wtedy koncern obniżył hurtowe ceny obu podstawowych paliw: benzyna Eurosuper 95 potaniała o 90 zł, do 5415 zł za metr sześc., a Ekodiesel o 147 zł, do 6803 zł za metr sześc.
Piątek jest kolejnym dniem obowiązywania cen maksymalnych paliw na wszystkich stacjach w całej Polsce. Limity wprowadzono 31 marca w ramach rządowego pakietu regulacji "Ceny Paliwa Niżej", który ma ograniczać wzrost cen przy dystrybutorach.
Cena maksymalna paliw nie rozwiąże problemu? "To narzędzie nie działa"
Z obwieszczenia ministra energii na koniec tygodnia roboczego wynika, że maksymalnie można płacić:
- 6,17 zł za litr benzyny bezołowiowej 95,
- 6,77 zł za litr benzyny bezołowiowej 98,
- 7,66 zł za litr oleju napędowego.
To mniej niż dzień wcześniej. W czwartek ceny maksymalne wynosiły odpowiednio 6,27 zł, 6,88 zł i 7,83 zł za litr. Z kolei pierwszego dnia działania limitów, 31 marca, stawki ustalono na poziomie 6,16 zł dla benzyny 95, 6,76 zł dla benzyny 98 i 7,60 zł dla diesla.
Jak sytuacja ma wyglądać od soboty? Jak podano, maksymalna cena dla benzyny Pb95 to 6,14 zł za litr, benzyny Pb98 – 6,73 zł, a oleju napędowego – 7,68 zł.
Tak ustalane są ceny maksymalne
Ceny maksymalne opierają się na średniej hurtowej cenie paliw na rynku krajowym. Do tej wartości dolicza się akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Na ceny detaliczne wpływa też sytuacja na rynku ropy. W materiale wskazano, że wojna na Bliskim Wschodzie po ataku USA i Izraela na Iran 28 lutego podniosła światowe notowania ropy i paliw gotowych, co przełożyło się również na stawki na stacjach w Polsce.
Po chwilowych spadkach w USA, w czwartek kontrakty na WTI z dostawą na kwiecień rosły o 5,20 proc., do 99,32 dol. za baryłkę. Majowe futures na Brent zyskiwały 2,70 proc., osiągając 97,31 dol. za baryłkę.
Źródło: PAP