Ruch statków wróci? Nowe doniesienia. USA i Iran blisko porozumienia

Negocjowane przez USA i Iran wstępne porozumienie przewiduje, że w ciągu 30 dni od jego zawarcia liczba statków przepływających przez cieśninę Ormuz wróciłaby do poziomu sprzed wojny - poinformowała agencja irańska Tasnim, cytowana przez Reutersa.

Iran And US Remain In Stalemate Over Strait Of Hormuz
QESHM ISLAND, IRAN - MAY 17: Fishing boats sit idle on May 17, 2026 along the Strait of Hormuz in, on Qeshm Island, Iran. Negotiations between the U.S. and Iran over opening this critical waterway have largely stalled as the countries have rejected each other's proposals to end the war that began when the U.S. and Israel attacked Iran on February 28. (Photo by Majid Saeedi/Getty Images)
Majid SaeediPrzed wojną cieśninę Ormuz pokonywało dziennie 150 statków
Źródło zdjęć: © getty images | MAJID SAEEDI
Katarzyna Kalus

Według Tasnim w ciągu 30 dni od osiągnięcia wstępnego porozumienia liczba statków przepływających przez Ormuz może wzrosnąć do poziomu sprzed wybuchu wojny między USA i Izraelem a Iranem. Przed rozpoczęciem działań zbrojnych ten szlak wodny, z którego korzystali m.in. eksporterzy ropy naftowej i gazu ziemnego z Zatoki Perskiej, pokonywało do 150 statków dziennie.

Jednocześnie Tasnim podał, że "warunki w cieśninie nie wrócą do stanu sprzed wojny", a Iran będzie zaznaczał swoją suwerenność w kontekście Ormuzu na różne sposoby, o których poinformuje w przyszłości.

Były ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji

Nie wiadomo dokładnie, co miałoby to oznaczać. Przed wojną cieśnina Ormuz funkcjonowała jako wody międzynarodowe: swobodnie i bez opłat przepływać mogły przez nią wszystkie jednostki.

W sobotę prezydent USA Donald Trump oznajmił, że porozumienie z Iranem zostało w "dużej mierze" wynegocjowane, zostanie ogłoszone wkrótce i ma doprowadzić do otwarcia Ormuzu, zablokowanego przez Teheran na przełomie lutego i marca.

Na razie nie opublikowano treści porozumienia. Tasnim podała, że pozostają jeszcze "jeden lub dwa" sporne punkty - przekazał Reuters.

Według Tasnim z negocjowanego wstępnego porozumienia wynika, że Iran domaga się, by amerykańska blokada irańskich portów została całkowicie zniesiona w ciągu 30 dni, i grozi, że w przeciwnym razie w cieśninie "nie nastąpią żadne zmiany". Agencja dodała, że kluczowe będzie również wdrożenie przez USA innych zobowiązań, ale nie podała szczegółów.

Pierwsze 30 dni po ewentualnym zawarciu porozumienia miałyby na zostać przeznaczonych na procedury związane z cieśniną Ormuz i zakończeniem blokady. W tym samym czasie mają rozpocząć się rozmowy o nuklearnym programie Teheranu, na które przeznaczono 60 dni.

Wzbogacony uran. Iran mówi: "nie"

Z informacji przekazanych przez irańską agencją wynika również, że część zamrożonych za granicą funduszy Teheranu musi zostać zwolniona w pierwszej fazie porozumienia.

Wysoki rangą przedstawiciel władz irańskich powiedział w niedzielę Reutersowi, że Teheran nie zgodził się na przekazanie swoich zapasów wysoko wzbogaconego uranu. Irański program jądrowy nie był przedmiotem wstępnego porozumienia z USA, kwestia ta zostanie poruszona w negocjacjach na temat ostatecznego porozumienia - przekazała ta osoba.

Tasnim podała, powołując się na dobrze poinformowane źródła, że jeżeli USA będą "nadal stawiać przeszkody", osiągnięcie porozumienia nie będzie możliwe.

Jednym z deklarowanych przez USA celów wojny, rozpoczętej amerykańsko-izraelskim atakami na Iran 28 lutego, było uniemożliwienie Teheranowi skonstruowania ładunków nuklearnych. Iran zapewnia, że jego program jądrowy ma wyłącznie pokojowy charakter, ale wzbogacał uran do poziomu 60 proc., wielokrotnie przekraczającego potrzeby cywilnych zastosowań, w większości nie przekraczających 5 proc.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie