Blokada zmieni się w biznes? Iran powołał organ do zarządzani cieśniną Ormuz
Władze irańskie poinformowały w poniedziałek o utworzeniu nowego organu zarządzającego cieśniną Ormuz, zablokowaną przez Teheran w pierwszych dniach wojny: Urzędu cieśniny Zatoki Perskiej.
Jak przekazała w mediach społecznościowych irańska Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego, urząd będzie dostarczać "w czasie rzeczywistym informacje dotyczące operacji w cieśninie Ormuz i najnowszych wydarzeń".
Iran zablokował ruch przez cieśninę, którą przechodziło 25 proc. światowego eksportu ropy naftowej. W rezultacie gwałtownie wzrosły światowe ceny paliw. Teheran zapowiedział też, że będzie pobierał opłaty od każdego statku przepuszczanego tą drogą wodną.
Resort spraw zagranicznych Iranu poinformował w poniedziałek, że Teheran udzielił odpowiedzi na propozycje pokojowe USA.
Nasze wątpliwości zostały przekazane stronie amerykańskiej – powiedział rzecznik ministerstwa Esmail Baghei na konferencji prasowej, dodając, że rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi są kontynuowane za pośrednictwem pakistańskiego mediatora.
Rzecznik podkreślił, że Teheran jest "w pełni przygotowany na każdą ewentualność" – przekazała agencja AFP. Dzień wcześniej amerykański prezydent Donald Trump zapowiedział, iż z Iranu "nic nie zostanie", jeśli szybko nie zawrze pokoju.
Zawieszenie broni między USA i Izraelem a Iranem weszło w życie 8 kwietnia po prawie 40 dniach nalotów. Od tej pory trwają kontakty mające na celu osiągnięcie porozumienia, jednak stanowiska obu stron pozostają rozbieżne, szczególnie w kwestii broni nuklearnej - przypomniała AFP.
Blokada trwa
Odbyła się dotąd tylko jedna, zakończona niepowodzeniem runda rozmów między przedstawicielami USA i Iranu. Teheran nadal blokuje ruch statków przez cieśninę Ormuz, podczas gdy wojsko amerykańskie utrzymuje blokadę irańskich portów.
Iran powtórzył w poniedziałek żądania wysuwane pod adresem USA. Obejmują one przede wszystkim uwolnienie irańskich aktywów zamrożonych za granicą oraz zniesienie międzynarodowych sankcji, które paraliżują jego gospodarkę.
Irański zespół negocjacyjny stanowczo bronił tych punktów podczas każdej rundy rozmów – podkreślił rzecznik. Dodał, że Teheran oczekuje również reparacji za wojnę, którą uważa za "nielegalną i bezpodstawną".
W niedzielę irańskie media potępiły "wygórowane warunki" narzucone przez Stany Zjednoczone w ich najnowszej ofercie - przypomniała AFP. Jak przekazała półoficjalna agencja prasowa Fars, USA żądają, by Iran przekazał swoje zapasy wysoko wzbogaconego uranu Stanom Zjednoczonym. Waszyngton odmówił również uwolnienia "nawet 25 proc." zamrożonych aktywów i wypłaty odszkodowań za szkody poniesione przez Iran podczas wojny - dodała Fars.
Źródło: PAP