Tankowanie przy autostradzie. Dlaczego jest droższe niż gdzie indziej?
Kierowców podróżujących drogami szybkiego ruchu nie sposób zaskoczyć informacją, że na stacjach przy autostradach oraz trasach ekspresowych tankowanie jest droższe. Obecny kryzys naftowy sprawia, że to różnice szczególnie palące. A wynikają nie tylko z "marży za wygodę".
Różnice w tankowaniu na stacjach przy drogach szybkiego ruchu oraz w innych lokalizacjach od lat sięgają najczęściej kilkudziesięciu groszy, a czasami i więcej. O tym, dlaczego tak się dzieje, mówił niecałe dwa lata temu w "Biznes Klasie" Adam Sikorski, prezes grupy Unimot.
Firma, którą założył gość programu Łukasza Kijka, zaczynała od importu towarów, a obecnie jest jednym z największych graczy na polskim rynku paliwowym. Specjalizuje się w hurtowej sprzedaży oleju napędowego oraz dystrybucji pozostałych paliw płynnych, zarówno w Polsce, jak i za granicą.
Sikorski pytany o różnice w cenach paliw przy autostradach i "eskach" oraz w innych lokalizacjach, zwrócił uwagę na różnego rodzaje opłaty licencyjne oraz koncesyjne. Stwierdził, że samo to dodaje 25-30 groszy do ceny litra.
"Gdzie oni byli dwa tygodnie temu?". Kierowcy oceniają decyzję rządu
Decydujący mikrorynek
Prezes Unimotu nie ukrywał, że wypowiadał się "za konkurencję", ponieważ jego firma nie ma stacji przy autostradach. Co innego oczywiście Orlen, który na pytania o różnice w cenach w zależności od lokalizacji w następujący sposób odpowiedział na pytania serwisu autokult.pl:
"Różnice w cenach paliw na poszczególnych stacjach wynikają przede wszystkim z uwarunkowań lokalnych, w których funkcjonuje dana stacja, w ramach tzw. mikrorynku" - napisał koncern.
W odpowiedzi wskazano że, chodzi m.in. o różnice w cenach gruntu, kosztach funkcjonowania oraz utrzymania stacji, a także "różnic w potencjale sprzedażowym, wynikających z położenia i odległości obiektu od aglomeracji oraz węzłów komunikacyjnych".
"Z tego powodu ceny na poszczególnych stacjach mogą się od siebie różnić w zależności od lokalizacji i jest to zjawisko powszechne, występujące w całym kraju i dotyczące również stacji prowadzonych przez inne firmy na rynku" - zaznaczył Orlen.
Źródło: money.pl, autokult.pl