WAŻNE
TERAZ

CBA w Ministerstwie Środowiska

Frank szwajcarski rośnie w siłę. Możliwa interwencja bankierów

Kurs franka szwajcarskiego wymknął się spod kontroli. Umocnienie nie jest korzystne dla szwajcarskiej gospodarki, dlatego spekuluje się na temat interwencji bankierów. Frankowicze byliby zadowoleni.

Szwajcarski bank może interweniować w sprawie franka.
Źródło zdjęć: © East News
Damian Słomski

Frank szwajcarski jest najmocniejszy od ponad dwóch lat. Jego kurs od pewnego czasu szybuje w górę, zarówno na tle euro jak i złotego.

Pierwsze półrocze upłynęło pod znakiem stosunkowo niewielkich wahań kursu franka. Był w okolicach 3,80 zł. Od początku lipca szwajcarska waluta dostała niespodziewanie wiatru w żagle, a wzrostom nie ma końca. Na początku sierpnia pękła granica 3,90 zł, a teraz zbliżamy się już do okrągłych 4 zł. Brakuje zaledwie 2 groszy.

Obraz

Sytuacja ta nie jest korzystna m.in. dla osób spłacających kredyty we frankach. W przeliczeniu na złote znowu raty rosną. W półtora miesiąca tylko przez kurs walutowy rata może być wyższa o 4-5 proc.

Odwalutowanie kredytów frankowych. "Można odzyskać do 700 tys. zł"

Z odsieczą frankowiczom może wyruszyć bank centralny Szwajcarii (odpowiednik naszego NBP)
. Nieoficjalnie mówi się nawet o tym, że już w ostatnich dniach doszło do interwencji bankierów, którzy w celu osłabienia franka (jego przewartościowanie nie jest korzystne dla tamtejszej gospodarki)
wymieniają je na inne waluty.

Obserwatorzy rynku walutowego zauważają, że w ubiegłym tygodniu nadzwyczajnie mocno zwiększyły się depozyty banków komercyjnych w Szwajcarskim Banku Narodowym (o 2,8 mld franków). Z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia od połowy 2017 roku.

Wielokrotnie szef szwajcarskiego banku podkreślał gotowość do interwencji na rynku, jeśli zajdzie taka potrzeba. Wydaje się, że obecna duża skala umocnienia franka uzasadniałaby takie działanie. Pytanie tylko o skuteczność. Na razie nie widać, żeby kurs franka miał spaść. W poniedziałek w stosunku do złotego idzie w górę około 0,2 proc.

Szwajcarzy słyną z tego, że aktywnie zarządzają walutą. Przed "czarnym czwartkiem" (15 stycznia 2015) bankierzy robili wszystko, by frank w relacji do euro nie spadł poniżej konkretnego poziomu. Gdy zaprzestali interwencji doszło do finansowego "trzęsienia ziemi", którego skutki odczuwamy do dzisiaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Zaliczki ruszyły. Właściciele nieruchomości na terenie CPK dostali pierwsze pieniądze
Zaliczki ruszyły. Właściciele nieruchomości na terenie CPK dostali pierwsze pieniądze
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Benzyna poniżej 6 zł. Tyle zapłacimy od środy na stacjach
Benzyna poniżej 6 zł. Tyle zapłacimy od środy na stacjach
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS