Kwiecień: To będzie ważny dzień dla funta

Komentarz analityka do aktualnej sytuacji na rynku walutowym.

Obraz
Przemysław Kwiecień

Złoty rozpoczął kolejny tydzień od osłabienia, mimo nadziei części rynku na pozytywną reakcję na brak działania ze strony Moody's. To głównie zasługa napiętej atmosfery na rynkach globalnych, choć wczorajsze dane z Polski też nie pomogły.

Deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł aż 802 mln euro, daleko więcej niż w czerwcu (203mln) i niż oczekiwał rynek (439 mln). Dodatkowo niekorzystną informacją jest przyczyna tego większego deficytu, a mianowicie słaby eksport. Notujemy tu spadek o blisko 5% w skali roku.

Co prawda po nienajlepszych danych z Niemiec i bardzo słabiej produkcji przemysłowej za lipiec w Polsce można było spodziewać się nienajlepszego raportu, ale ten i tak okazał się negatywnym zaskoczeniem. Jednocześnie poznaliśmy dane o inflacji bazowej, choć akurat w tym przypadku bardziej należałoby mówić o deflacji, bo ceny w ujęciu rocznym spadły o 0,4%. Co prawda tu zaskoczenia nie było, ale trudno uznać, że są to korzystne dla waluty dane.

Dodatkowo globalne otoczenie wyraźnie pogorszyło się od ostatniego posiedzenia EBC, na którym Mario Draghi odmówił przedwczesnego przedłużenia programu skupu aktywów. Dodatkowo część przedstawicieli Fed sygnalizowała podwyżkę pomimo słabszych danych a Bank Japonii nie potrafi skutecznie złagodzić obaw, ze kończą mu się możliwości stymulowania gospodarki.

Nie jest powiedziane, że okres kilku lat, kiedy banki centralne napędzały hossę na globalnym rynku dobiegł definitywnie końca, ale takie ryzyko jest i inwestorzy ewidentnie czują się niepewnie. To ważne bo w ostatnich miesiącach strumień kapitału płynącego na rynki wschodzące ponownie był szerszy, a w takich momentach potrafi on szybko przysychać.

Nic więc dziwnego że złoty szybko zapomniał o tym, że Moody's tym razem nie dokonała cięcia ratingu, szczególnie, że taki ruch cały czas może nadejść na początku 2017 roku. Dziś najciekawszą publikacją na rynku będą dane z brytyjskiego rynku pracy (godzina 10:30), które pokażą, czy referendum wpłynęło na skalę zwolnień w tamtejszej gospodarce. Dane będą bardzo ważne dla funta, który wczoraj istotnie stracił wobec niższej od oczekiwań inflacji w sierpniu. Dziś o 8:57 dolar kosztuje 3.8690 złotego, euro 4.3486 złotego, frank 3.9652 złotego, zaś funt 5.1180 złotego.

Wybrane dla Ciebie
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu