Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Konrad Ryczko
|

Ryczko: Złoty nieco słabszy. Czas na dane o inflacji

0
Podziel się:

Poranny komentarz analityka do aktualnej sytuacji na rynku walutowym.

Ryczko: Złoty nieco słabszy. Czas na dane o inflacji
bEJAYgth

Wtorkowy, poranny handel na rynku walutowym nie przynosi istotniejszych zmian na wycenie złotego, która oscyluje blisko wczorajszych punktów odniesienia.

Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,2050 PLN za euro, 3,7188 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,8400 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,7347 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności krajowego długu utrzymują się blisko zakresu 3,00% i wynoszą obecnie 2,973% w przypadku papierów 10-letnich.

Początek nowego tygodnia handlu przyniósł lokalny spadek wyceny polskiej waluty za sprawą podbicia wyceny dolara na szeroki rynku. Większość par związana z PLN zanotowała lekkie wzrosty, chociaż skala tych ruchów była ograniczona, wskazując iż przede wszystkim rynek czeka na czwartkowy FED. W kraju natomiast warto wspomnieć o zaskakująco wysokim deficycie na rach. bieżącym za lipiec.

bEJAYgtj

Rynek oczekiwał deficytu na poziomie ok. 490 mln EUR, podczas gdy finalna wartość wyniosła aż 1,66 mld EUR. Powodem dla tak dużego spadku w zakresie wskaźnika była spowalniająca dynamika eksportu. Pomimo oczywistych problemów z eksportem do Rosji, Ukrainy i spowolnienia w Chinach wydaje się, iż problemy te mogą być przejściowe, gdyż odbicie gospodarcze w Strefie Euro powinno wspierać polski eksport w przyszłości. W konsekwencji rynek dość neutralnie zareagował na słabsze dane.

Podobny scenariusz pominięcia krajowych publikacji (m.in. dzisiejszej CPI) możemy obserwować również w kolejnych dniach oczekiwania na FED. To czwartkowa decyzja FOMC pełni obecnie rolę tzw. Playmakera na rynkach. Teoretycznie brak decyzji o podwyżce stóp w USA powinien zostać odebrany pozytywnie na walutach EM oraz PLN, jednak warto pamiętać, iż duże znaczenie będzie miało stanowisko FED i perspektywy polityki monetarnej np. na grudzień.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy dość znaczące dane dot. inflacji CPI za sierpień. Rynek oczekuje wskazania na poziomie -0,7% r/r wobec -0,7% r/r uprzednio. Dane te oczywiście rozpatrywane będą przez pryzmat działań RPP w kolejnych kwartałach, jednak wydaje się, iż z uwagi na czekające na wybory parlamentarne oraz zbliżające się posiedzenie FED ich wpływ na rynek może pozostać ograniczony.

Z rynkowego punktu widzenia na większości par związanych z PLN obserwowaliśmy wczoraj lokalna korektę wzrostową. Złoty stracił wobec głównych zagranicznych dewiz, najmocniej oddając pola względem dolara amerykańskiego. Skala ruchu pozostała jednak ograniczona, stąd trudno obecnie przesądzać czy ruch ten będzie kontynuowany również dziś i czy mieliśmy do czynienia z pozycjonowaniem się pod FED. Równie prawdopodobnym wydaje się dziś scenariusz konsolidacji blisko punktów odniesienia.

bEJAYgtK
komentarze walutowe
wiadomości
gospodarka
Źródło:
Dom Maklerski BOŚ
KOMENTARZE
(0)