Prof. Marek Belka: Polacy stracili 300 mld zł oszczędności od momentu, gdy inflacja zerwała się z łańcucha

- Zaciskanie pasa już następuje, ludzie tracą olbrzymie pieniądze - powiedział prof. Marek Belka w "Rozmowie Piaseckiego" na antenie TVN24. Były prezes NBP, a obecnie europoseł, dodał, że "walka z inflacją musi boleć".

WARSAW, MAZOWIECKIE, POLAND - 2023/03/03: Marek Belka, Vice President of the S&D and former Polish Prime Minister is seen during the debate in Warsaw. In Warsaw under the slogan The Future of EU Strategic Autonomy the European Socialists and Democrats (S&D) joined forces with the Foundation for European Progressive Studies (FEPS) to debate on the European Unions Open Strategic Autonomy. Among the many participants, S&D MEPs Marek Belka (former Prime Minister of Poland) and Katarzyna Pisarska - Founder the European Academy of Diplomacy - attended the debate, with former Polish President Aleksander Kwasniewski as a keynote speaker at the public session, hosted by the Kozminski University, and co-organised by FEPS, Amicus Europae Foundation and the Polish daily Gazeta Wyborcza. (Photo by Attila Husejnow/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Prof. Marek Belka zapowiada, że walka z inflacją będzie bolesna (Photo by Attila Husejnow/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

Inflacja w Polsce w lutym 2023 r. wyniosła 18,4 proc. rok do roku. To najwyższy odczyt od grudnia 1996 r. Jednak w opinii obecnego prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego inflacja do końca roku "radykalnie" spadnie - do poziomu jednocyfrowego.

- Generalny trend jest jasny. Od marca inflacja leci w dół o 10 pkt proc. do końca roku - ocenił prof. Glapiński.

Inflacja z nami pozostanie

Zdaniem prof. Belki doszliśmy do inflacyjnego szczytu, ale "radykalnie lepiej nie będzie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polityk uderza w PiS. "Ludzie nie mają za co żyć"

- Nie sądzę, żebyśmy zeszli do jednocyfrowego poziomu inflacji. Zniknie nam inflacja wynikająca z czynników międzynarodowych, ale ta "chowu" rodzimego z nami pozostanie. W dalszym ciągu możemy liczyć się z tym, że inflacja będzie bardzo wysoka, a w granicach 10 proc. jest tak samo destrukcyjna dla gospodarki, jak ta obecna - uznał były prezes NBP.

Z czego wynika inflacyjny "chów" rodzimy? W opinii prof. Belki to efekt błędnej polityki budżetowej i pieniężnej. Do tego problemem jest "bardzo niefortunna komunikacja" w NBP.

Jeśli nic nie zrobimy, to inflacja będzie się toczyć dalej, a nawet rozkręcać. Po przekroczeniu pewnego poziomu ma tendencję do samo przyspieszenia. Jedyną możliwą walką z nią jest tłumienie popytu. Walka z inflacją musi boleć i właśnie zaczyna boleć. Zejście z 18 do 10 proc. będzie stosunkowo proste ze względu na czynniki międzynarodowe, które znikają. Później zejście z 10 do 6, a następnie 3 proc. będzie wymagać bardzo aktywnej polityki antyinflacyjnej - podkreśla prof. Belka.

Europoseł uważa, że to osłabi koniunkturę, ale nie powinno doprowadzić do wzrostu bezrobocia, gdyż mamy dobrą sytuację na rynku pracy. Gorzej z realnym spadkiem płac.

Jesteśmy obciążeni olbrzymim inflacyjnym podatkiem wynoszącym w tej chwili 18 proc. rocznie. Polacy stracili ok. 300 mld zł od momentu, gdy inflacja urwała się z łańcucha - kwituje prof. Belka.

Problemy z kredytami frankowymi

Kolejnym elementem, który może podbić inflację, jest sytuacja w bankowości. W połowie lutego rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał opinię w sprawie prawa banków do wynagrodzenia za kapitał po unieważnieniu umowy kredytu frankowego, która była negatywna dla sektora bankowego. Oceniano, że prokonsumencka decyzja TSUE może sprawić, że na pozywanie banków mogą zdecydować się frankowicze, którzy do tej pory wahali się wykonać taki ruch.

Były premier zauważył, że spór "nie rozejdzie się po kościach". I jeśli dojdzie do tąpnięcia, to nagle kilka słabszych lub bardziej uzależnionych od kredytów frankowych banków, mogą borykać się z wielkimi problemami. Wtedy "te banki trzeba będzie ratować, żeby uniknąć kryzysu. A to będziemy robić my, Polacy z podatków, więc inflacja będzie większa".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat