Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
lekarze
17.11.2020 17:47

Strajk pielęgniarek. Dzieciątkowski: jako diagnosta laboratoryjny rozumiem to stanowisko

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych szykuje się do protestu. Nie wyklucza nawet strajku generalnego. - Nie wiem, co się stanie, ale jako diagnosta laboratoryjny rozumiem stanowisko kolegów i koleżanek z innych zawodów medycznych - mówi w rozmowie z money.pl wirusolog dr hab. Tomasz Dzieciątkowski.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Wirusolog komentuje protest pielęgniarek. (Fot: Łukasz Gągulski)

O to, co może oznaczać strajk w czasie pandemii koronawirusa, zapytaliśmy dr. hab. Tomasza Dzieciątkowskiego, wirusologa z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

- To byłby dodatkowy paraliż systemu opieki zdrowotnej - mówi dr Dzieciątkowski. - Co się stanie, nie wiem, ale jako diagnosta laboratoryjny rozumiem stanowisko kolegów i koleżanek z pozostałych zawodów medycznych. Obciążenie pracowników systemu opieki zdrowotnej w Polsce jest w tej chwili gigantyczne, płace są od dawna barbarzyńsko niskie, a wymagania podczas pandemii COVID-19 coraz większe - podkreśla.

Jak mówi dr Dzieciątkowski, fakt, że opieka zdrowotna wciąż działa, to zasługa wyłącznie personelu medycznego: lekarzy, pielęgniarek, ratowników i diagnostów, którzy pracują ponad siły.

- Działania rządu w tej sprawie można nazwać pozornymi. To tak, jakby przykleić plasterek na ropiejącą ranę - mówi lekarz. Jego zdaniem fatalna sytuacja w polskim systemie opieki zdrowotnej to efekt dekad zaniedbań i spychania kluczowych decyzji o zmianach w tej branży na kolejne ekipy rządzące.

Dyrektor szpitala: "Personel nie może być wymęczony"

- Nie trzeba być politykiem, żeby wiedzieć, że kiedyś nastąpić musiał w końcu ten moment, kiedy ten cały system się posypie. Właśnie się najprawdopodobniej posypał - mówi dr Dzieciątkowski.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych zdecydował o podjęciu przygotowań do wszczęcia sporów zbiorowych - informuje Dorota Gardias przewodnicząca Forum Związków Zawodowych.

Powód to dramatyczna sytuacja w całym systemie opieki zdrowotnej - izby przyjęć pękające w szwach, karetki czekające godzinami przed szpitalami i brak, jak mówią przedstawiciele medyków, realnych działań rządu. Jedną z przyczyn podjęcia decyzji o rozpoczęciu protestu jest też cofnięcie dodatków do pensji dla przedstawicieli wszystkich zawodów medycznych, którzy pracują przy chorych na koronawirusa. Związek uważa ten krok za "karygodny".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: lekarze, pielęgniarki, pieniądze, koronawirus, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
17-11-2020

Niestetyzawsze tzw. niższy personel medyczny był traktowany przez lekarzy jak coś gorszego. A z drugiej strony oczekiwanie, że będzie robił całą "brudną … Czytaj całość

17-11-2020

kpt.sowaco wy piszecie o jakis glupotach ,ludzie otrzasnijcie sie w polsce nie ma podstawowej opieki medycznej ,nasza sluzba zdrowia zostala zapomniana przez … Czytaj całość

17-11-2020

Amanda PalągUważam że za 2600brutto w Polsce nie można przeżyć .Potrzebne są natychmiastowe reformy ,politycy ,kler taplają się w luksusie a plebs pracuje za … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (532)