4 mld z budżetu i 1 mld z kasy samorządów. Tyle będzie kosztował estoński CIT

Jak informuje wiceszef resortu finansów, w pierwszym roku obowiązywania estońskiego CIT jego koszty wyniosą 4,3 mld zł dla budżetu państwa i 1,3 mld zł dla samorządów.

sarnowskiWiceminister finansów o kosztach estońskiego CIT.
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara
oprac.  WZ

"Estoński CIT będzie kosztować w przyszłym roku 4 mld 300 mln zł środków z budżetu państwa i 1 mld 300 mln od jednostek samorządu terytorialnego" - powiedział w Sejmie wiceminister finansów Jan Sarnowski.

Dodał, że dla samorządów nie przewidziano rekompensat.

"Naszym kluczowym celem jest ochrona bazy podatkowej. Nasza wspólna odpowiedzialność to danie firmom maksymalnie korzystny sposób opodatkowania, który będzie wspierał zatrudnienie, inwestycje i który będzie dawał poduszkę bezpieczeństwa firmom, która uchroni je przed ewentualnym wypadnięciem z rynku w trakcie trudności gospodarczych, które mogą przeżywać w kolejnych miesiącach" - powiedział Sarnowski.

Pomoc od państwa. "Kończą się pieniądze i możliwości"

W środę Sejm zajął się projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

Nowe przepisy mają dać firmom możliwość rozliczania się za pomocą tzw. estońskiego CIT. Próg, poniżej którego można będzie korzystać z tego rozwiązania, to 100 mln zł rocznie. Wcześniej rządowa propozycja zakładała, że limit wyniesie 50 mln zł.

Projekt został skierowany w środę do dalszych prac w sejmowej komisji finansów publicznych.

Estoński CIT polega na przesunięciu czasu poboru podatku na moment wypłaty zysków z przedsiębiorstwa.

Oznacza to, że przedsiębiorca będzie mógł wybrać, czy chce skorzystać z nowego rodzaju opodatkowania, czy woli rozliczać się na starych zasadach. Zgodnie z projektem, z opodatkowania na nowych zasadach będzie mogła skorzystać spółka kapitałowa - z o.o. lub akcyjna, w której udziałowcami są wyłączenie osoby fizyczne.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ