Estoński CIT. Rządowy pomysł nie dla zagranicznych inwestorów

Kryteria estońskiego CIT-u, które proponuje rząd, w praktyce wykluczają z tego rozwiązania zagranicznych inwestorów - uważają eksperci Grant Thornton. A jest o co walczyć, bo w latach 2016-2018 zagraniczne firmy ponownie zainwestowały w Polsce ok. 114 mld zł, czyli niemal połowę całego wypracowanego w tym czasie zysku. Dlatego zachęcanie ich, by zostawiały w naszym kraju jeszcze większą część zarobionych tu pieniędzy, jak najbardziej ma sens.

Mateusz MorawieckiPremier Mateusz Morawiecki i minister finansów Tadeusz Kościński
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski
Agata Kalińska

Polski rząd chciałby, żeby z tzw. estońskiego CIT-u skorzystało jak najwięcej przedsiębiorców. Dlatego też podniósł roczny limit przychodów dla przedsiębiorców do 100 mln zł, choć początkowo miało to być 50 mln zł. W tym tygodniu rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych właśnie z takim zapisem.

- Te firmy, które nie wyciągają zysku w postaci dywidendy, będą mogły do wysokości 100 mln obrotu rozliczać się w sposób dla siebie bardzo korzystny - mówił premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej. - Liczymy, że te właśnie rozliczenia przyczynią się do dziesiątek tysięcy nowych miejsc pracy w zaawansowanych technicznie i technologicznie branżach - dodał.

Podatki. Rząd łata dziurę budżetową

Estoński CIT. Kto nie skorzysta

Najprościej mówiąc, estoński CIT pozwoli firmom zapłacić podatek dopiero w momencie wypłaty zysku przez spółkę. Ci, którzy reinwestują zyski w firmę, nie zapłacą nic. Żeby utrzymać się w estońskim CIT, przedsiębiorca będzie musiał notować wzrost inwestycji o 15 proc. w ciągu dwóch lat.

Jak jednak zauważają eksperci firmy doradczej Grant Thornton, rządowy projekt pomija bardzo ważną grupę przedsiębiorstw. - Obecnie wprowadzane przez rząd kryteria estońskiego CIT-u w praktyce wykluczają z niego zagranicznych inwestorów - ocenia Małgorzata Samborska, partner w Grant Thornton, specjalizująca w doradztwie podatkowym.

Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów, czy z punktu widzenia polskiej gospodarki nie byłoby korzystniejsze, żeby zagraniczne firmy też mogły korzystać z estońskiego CIT -u. - Estoński CIT nie wyklucza podmiotów zagranicznych - napisał w odpowiedzi resort. - Udziałowcami/akcjonariuszami spółki muszą być wyłącznie osoby fizyczne, ale mogą to być zarówno rezydenci jak i nierezydenci - inwestorzy zagraniczni - dodał.

- Model inwestycji podmiotów zagranicznych jest co do zasady inny - zawraca uwagę Małgorzata Samborska. - Inwestuje "spółka-matka", zakładając podmiot zależny, a nie wspólnicy - osoby fizyczne - bezpośrednio. To wyklucza zdecydowaną większość średnich firm zagranicznych. Duże i tak nie kwalifikują się do podatku estońskiego. A szkoda, bo faktycznie to mogłoby być impulsem do działania i zwiększonego poziomu reinwestycji - wskazuje ekspertka.

Warto pamiętać, że w Estonii jednym z głównych argumentów za odroczeniem momentu opodatkowania zysków był wzrost stopy inwestycji w relacji do PKB. Efekt był spektakularny - w ostatnich latach Estonia mogła się pochwalić rekordowo wysoką stopą inwestycji na tle UE. Inwestycje napędzały też wzrost gospodarczy tego bałtyckiego kraju.

Polska ma czego zazdrościć, szczególnie w świetle ostatnich danych. Jak podał w czwartek NBP, zagraniczne inwestycje bezpośrednie w 2019 roku w Polsce spadły o ok. 28 proc. rok do roku, z 57,77 mld zł do 41,67 mld zł. Lwia część tej sumy to reinwestycje. Jak będzie w tym roku, okaże się za kilka miesięcy, ale szalejąca pandemia i trudna sytuacja gospodarcza na całym świecie każą się spodziewać jeszcze większego spadku.

Ile zostawiają w Polsce zagraniczne firmy

- Reinwestycje dokonywane przez zagraniczne firmy to ogromna korzyść dla gospodarki - ocenia Marcin Diakonowicz, partner w Grant Thornton. - Znacznie łatwiej jest przekonać firmę prowadzącą już w Polsce działalność do pozostawienia w spółce wypracowanego tutaj zysku, niż znaleźć zupełnie nowego zagranicznego inwestora i przekonać go do ulokowania swojej fabryki akurat w Polsce - przekonuje.

- Dlatego działania polskiej administracji powinny skupiać się nie tylko na poszukiwaniu nowych inwestorów, ale też na stwarzaniu obecnym inwestorom takich warunków i zachęt, aby chcieli oni pozostawiać jak największą część swoich zysków w Polsce dodaje.

Jak wynika z danych na lata 2016-2018 , zagraniczni inwestorzy pozostawili w naszym kraju i ponownie zainwestowali 114 mld zł, czyli 46 proc. całego wypracowanego w tym czasie zysku. Natomiast w ciągu minionych 30 lat zagraniczne podmioty zainwestowały nad Wisłą – w formie środków trwałych, akcji czy instrumentów dłużnych – około 200 mld euro.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wynajem krótkoterminowy może być furtką do polskiej wizy
Wynajem krótkoterminowy może być furtką do polskiej wizy
Waloryzacja emerytur może zaskoczyć. Rząd wyda więcej, niż planował
Waloryzacja emerytur może zaskoczyć. Rząd wyda więcej, niż planował
USA dogadały się z Tajwanem. Oto efekt
USA dogadały się z Tajwanem. Oto efekt
E-faktury również na papierze. Zbliża się kluczowa zmiana
E-faktury również na papierze. Zbliża się kluczowa zmiana
Zamieszanie w sklepach. Wystawiają kartony zamiast automatów
Zamieszanie w sklepach. Wystawiają kartony zamiast automatów
Węgrzy odkryli karty. Krajowy gigant chce przejąć serbską spółkę powiązaną z Rosją
Węgrzy odkryli karty. Krajowy gigant chce przejąć serbską spółkę powiązaną z Rosją
Marka OBI ostatecznie zniknie z Rosji. Nowy właściciel ogłasza plan
Marka OBI ostatecznie zniknie z Rosji. Nowy właściciel ogłasza plan
Zmiany w zarządzie TFI PZU. Wybrano nowego prezesa
Zmiany w zarządzie TFI PZU. Wybrano nowego prezesa
Awaria ING. Zwracają pieniądze. Jest komunikat
Awaria ING. Zwracają pieniądze. Jest komunikat
Sąd odmówił gigantowi. Nie będzie przyspieszenia procesu ws. sprzedaży Warner Bros.
Sąd odmówił gigantowi. Nie będzie przyspieszenia procesu ws. sprzedaży Warner Bros.
Rolnicy nie odpuszczają ws. umowy UE z Mercosurem. Chcą reakcji Sejmu
Rolnicy nie odpuszczają ws. umowy UE z Mercosurem. Chcą reakcji Sejmu
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 15.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 15.01.2026