Ryanair tnie siatkę w Europie. Wychodzi z 4 lotnisk i ogranicza część połączeń
Ryanair zapowiedział szerokie cięcia w siatce połączeń w Europie. Z mapy linii lotniczej znikają cztery lotniska, a połączenia do kolejnych 17 zostały ograniczone - podaje serwis fly4free.pl. Jednocześnie przewoźnik wskazał pięć najciekawszych kierunków tego roku. Wśród nich jest polskie miasto.
Ryanair od miesięcy wskazuje na wyższe opłaty lotniskowe, podatki pasażerskie oraz koszty kontroli ruchu lotniczego, jako powody do cięcia siatki połączeń. Podkreślmy jednak, że taki ruch stanowi powtarzalny element działalności przewoźnika. Według linii część tras przestała być ekonomicznie uzasadniona. Fly4free.pl przypomina, że irlandzki przewoźnik podkreśla konieczność przenoszenia samolotów na rynki z niższymi kosztami i bardziej przewidywalnymi warunkami.
Z nowego ruchu Ryanaira wynika, że najmocniej na redukcji połączeń ucierpi Hiszpania. Po wcześniejszym ograniczeniu o blisko milion miejsc w sezonie zimowym, teraz Ryanair likwiduje połączenia do Asturii, Vigo oraz w Santiago de Compostela, zredukuje też loty z Santander i Saragossy.
"Małe, niewykorzystane lotniska regionalne nie powinny pobierać podobnych stawek jak główne porty, takie jak Madryt, Barcelona, Palma (na Majorce - red.) czy Malaga. Dlatego Ryanair przenosi samoloty na większe lotniska, gdzie pobyt na pasażerów jest dłuższy" - podaje przewoźnik w oficjalnym komunikacie.
"Przeproście za Włochów". Minister zwrócił się do polityków PiS
Mocne zmiany obejmą Portugalię. Ryanair całkowicie zamknie bazę na Azorach, wskazując na opłaty za kontrolę ruchu lotniczego. Cięcia dotknęły też Francję. W zimowym rozkładzie zniknęło 25 tras, w tym wszystkie loty do Brive i Strasburga. - Ryanair opuści (te) francuskie lotniska regionalne latem 2026 roku - zapowiedział dyrektor handlowy Jason McGuinness w rozmowie z magazynem "Challenges".
Jak podaje serwis lotniczy, w Belgii w kolejnym zimowym rozkładzie ubędzie 20 tras z Brukseli i Charleroi, a z bazy w Zaventem zniknie pięć połączeń. Powodem jest nowy podatek lotniczy w wysokości 10 euro od pasażera. "Jeśli rząd chce ożywić belgijską gospodarkę, powinien znieść ten szkodliwy podatek lotniczy, a nie go podwajać" - uzasadnia irlandzki przewoźnik.
Rykoszetem skutki odczuje też lotnisko w Krakowie, które straci połączenie ze wspomnianym Charleroi. Linia rezygnuje również z połączeń do Bergamo, Barcelony, Lizbony, Rzymu i na Majorkę.
Ryanair zapowiada jednocześnie rozwój tam, gdzie koszty maleją. W gronie "5 najlepszych kierunków podróży na 2026 rok" znalazło się pięć miast, w tym nasz Gdańsk. " Listę 5 najpopularniejszych destynacji w siatce ponad 235 destynacji, do których pasażerowie będą masowo przybywać w 2026 roku, stanowią Bratysława, Tirana, Pescara (Włochy), Rabat (Maroko) i Gdańsk" - czytamy na stronie przewoźnika.
Źródło: fly4free.pl, ryanair corporate.com