"Licytacja na obniżki". Rada Fiskalna oceniła rządowy pakiet CPN
Rada Fiskalna oceniła skutki rządowego pakietu "CPN" (Ceny Paliw Niżej) po obniżkach VAT i akcyzy oraz wprowadzeniu cen maksymalnych. "Rządowe i opozycyjne propozycje zmierzają w kierunku dalszego luzowania polityki budżetowej – taka 'licytacja na obniżki' osłabia przewidywalność" - ocenili w opinii doradcy rządu.
Pakiet "CPN" rząd ogłosił 26 marca w reakcji na postępujący wzrost cen paliw, powiązany z napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie. Rada Fiskalna przypomina w opinii z 1 kwietnia, że z czterech rozwiązań do wdrożenia weszły trzy, a szczegółów ostatniego – dotyczącego podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych – nie upubliczniono.
Rząd obniżył ceny paliw. Rada Fiskalna ma poważne uwagi
Rada przypomina, że w życie weszły obniżony do 8 proc. VAT na paliwa, obniżona akcyza oraz wdrożono mechanizm cen maksymalnych w sprzedaży detalicznej benzyny i oleju napędowego. Według Rady już teraz pewne koszty wynoszą ok. 1,25 mld zł (miesiąc niższego VAT i pół miesiąca niższej akcyzy), a każdy miesiąc obowiązywania zmian zwiększa deficyt sektora o ok. 0,04 proc. PKB.
W ocenie Rady Fiskalnej pakiet CPN jest działaniem doraźnym, kosztownym i niewłaściwie ukierunkowanym. Nie usuwa przyczyn wzrostu cen paliw, a zarazem zwiększa ryzyko dla stabilności finansów publicznych, osłabia przewidywalność polityki budżetowej i może okazać się bardzo trudny do wycofania. Zamiast wzmacniać odporność państwa na zewnętrzne wstrząsy, staje się kolejnym źródłem niepewności fiskalnej i regulacyjnej - opiniuje Rada Fiskalna, której przewodzi dr Sławomir Dudek.
Motyka o paliwach. "Nie wiem, co będzie jutro"
Rada zwraca uwagę, że minister finansów i gospodarki może bezterminowo utrzymać niższy VAT, a akcyzę – do 30 czerwca na mocy kolejnych rozporządzeń. Według Rady przedłużenie "CPN" do końca roku oznaczałoby dalszy wzrost deficytu o 0,37 proc. PKB i prawdopodobnie wymusiłoby nowelizację budżetu.
Szczególne wątpliwości – według Rady – wywołuje administracyjne ustalanie cen maksymalnych paliw. W jej ocenie niejasny jest algorytm ustalania tych cen.
Do tego Rada ocenia cały mechanizm CPN jako sprzeczny z celem stabilizacji inflacji. Redukcja obciążenia podatkowego dla konsumentów będzie wielokrotnie większa niż dla przedsiębiorstw (1,2 vs. 30 gr./ l), choć to właśnie firmy transportowe, logistyczne i usługowe przenoszą wzrost kosztów paliwa na ceny innych dóbr i usług, wytwarzając wtórne impulsy inflacyjne. Większe znaczenie miałoby łagodzenie kosztów tam, gdzie paliwo stanowi istotny wkład w działalność gospodarczą" - opiniuje Rada Fiskalna.
Ograniczony wpływ podatków na ceny hurtowe paliw
Rada Fiskalna ocenia, że obniżka VAT nie stanowi skutecznej odpowiedzi na wzrost cen paliw wynikający z zewnętrznego szoku podażowego. Wskazuje, że Polska – podobnie jak inne kraje europejskie – w istotnym stopniu pozostaje biorcą cen na międzynarodowych rynkach ropy i paliw, a polityka podatkowa ma ograniczony wpływ na ceny hurtowe.
Eksperci zauważają, że Komisja Europejska 31 marca wezwała państwa członkowskie do skoordynowania reakcji na sytuację na rynkach ropy i gazu oraz do rozważenia rozwiązań promujących oszczędne zużycie paliw. Jednocześnie unijna dyrektywa VAT nie przewiduje obniżonej stawki na dostawy paliw, co może narażać Polskę na zarzut naruszenia prawa UE.
Rada Fiskalna to niezależny, ekspercko-doradczy organ (rozpoczął działalność w 2026 r.), powołany do monitorowania finansów publicznych i kontrolowania polityki budżetowej rządu w Polsce. Jej głównym celem jest zwiększenie przejrzystości finansów, opiniowanie budżetu oraz sprawdzanie, czy wydatki państwa są zgodne z krajowymi i unijnymi regułami. Na czele Rady stoi dr Sławomir Dudek, a obok niego zasiadają w niej: Barbara Brodowska-Mączka, Wojciech Niemyski, prof. Andrzej Torój, dr Marcin Wroński, prof. Jacek Tomkiewicz oraz dr hab. Michał Bitner.
Źródło: bip.radafiskalna.gov.pl