Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Monika Branicka
|
aktualizacja

PIT po terminie. Jak złożyć czynny żal i uniknąć kary? Warto się pospieszyć

2
Podziel się:

Podatnik, który nie złożył deklaracji podatkowej w terminie, ma szansę uniknąć kary. Uchroni go przed tym przyznanie się do winy poprzez złożenie czynnego żalu do właściwego urzędu skarbowego. Jakie kary grożą za złożenie rocznej deklaracji PIT po terminie i jak złożyć czynny żal?

PIT po terminie. Jak złożyć czynny żal i uniknąć kary? Warto się pospieszyć

Kary za niezłożenie deklaracji PIT w terminie

W przypadku złożenia zeznania PIT po ustawowym terminie, złożeniu PIT z błędami lub niezapłaceniu podatku w terminie podatnikowi grożą konsekwencje wynikające z kodeksu karno-skarbowego. Rozliczenie PIT po czasie niesie za sobą niemiłe konsekwencje. Płatnik może podlegać karze grzywny do 720 stawek dziennych (które są ustanawiane na każdy rok) albo karze pozbawienia wolności, lub obu karom łącznie. Niższa kara spotka osobę, w przypadku której kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej wartości lub jeśli kwota podatku nie przekracza progu, a więc nie przekracza 5-krotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w chwili niezłożenia deklaracji.

Spóźniona deklaracja roczna grozi nie tylko karami finansowymi w postaci mandatu lub grzywny (w zależności od powagi dokonanego czynu), ale także utratą przywilejów. Nieterminowi podatnicy muszą zapomnieć o zeznaniu z małżonkiem czy przekazaniu 1 proc. daniny na wybraną organizację pożytku publicznego.

Zapominalscy mają jednak szansę uniknąć kary i skutków pieniężnych. Muszą jak najszybciej złożyć zaległy PIT i poinformować fiskusa o spóźnieniu. W tym celu skorzystają z tzw. czynnego żalu.

Jak złożyć czynny żal?

Zgodnie z przepisami kodeksu karnego skarbowego, spóźniony podatnik może zostać potraktowany łagodniej. Mandatu czy grzywny nie zapłaci osoba, która dobrowolnie poinformuje urząd o popełnieniu wykroczenia (lub przestępstwa). Zapominalscy muszą się jednak pospieszyć. Czynny żal, czyli donos na samego siebie, zadziała, zanim urzędnicy sami dowiedzą się o niespełnionym obowiązku.

Pismo powinno spełniać kilka konkretnych warunków. Przede wszystkim, trzeba je zaadresować do naczelnika urzędu skarbowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania. Zawiadomienie można zgłosić nie tylko w formie pisemnej. Płatnik ma prawo osobiście udać się do instytucji. W tym przypadku urzędnik spisze protokół ze spotkania.

Zawiadomienie do fiskusa powinno zawierać:

  • dane adresata, czyli naczelnika US;
  • dane osoby składającej zawiadomienie, która przyznaje się do popełnienia czynu zabronionego;
  • datę i miejsce;
  • informacje o charakterze popełnionego czynu (np. niezłożenie PIT-u), opis sytuacji i uzasadnienie; podpis;
  • informacje, czy popełniony czyn został naprawiony, a jeśli nie to, w jakim terminie podatnik zobowiązuje się do uiszczenia zaległości wraz z naliczonymi odsetkami za zwłokę, czy też złożenia odpowiednich dokumentów;
  • informacje o ewentualnych osobach, które miały związek z czynem.

Od 2020 roku możliwe jest również złożenie czynnego żalu w formie elektronicznej za pośrednictwem platformy ePUAP na skrzynkę właściwego urzędu skarbowego lub poprzez Portal Podatkowy. W przypadku tej formy konieczne jest jednak podpisanie zawiadomienia kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym lub podpisem osobistym.

Co ważne, samo zawiadomienie nie wystarczy, aby uchylić się od odpowiedzialności. Podatnik musi jednocześnie złożyć zaległą deklarację, a także zapłacić należny podatek (osoba bez niedopłaty przekaże wyłącznie druk PIT). Do spóźnionego zobowiązania trzeba też doliczyć odsetki. Stawka wynosi 8 proc. w skali roku. Mniej zapłacą osoby, które zdążyły wysłać formularz na czas. Jeśli w ciągu pół roku złożą korektę zeznania podatkowego, skorzystają z obniżonej stopy w wysokości 4 proc.

Nie każdego ominą konsekwencje za niezłożenie PIT-u

Urząd skarbowy nie zawsze odstępuje od wymierzenia kary za brak rozliczenia rocznego. Decydującym czynnikiem są powody podane na zawiadomieniu. Oprócz informacji o samym niezłożeniu zeznania podatkowego lub błędnym ujęciu dochodów znaczenie mają też przedstawione okoliczności niedopełnienia obowiązku.

Kodeks karny skarbowy wskazuje też kilka sytuacji, kiedy złożenie zawiadomienia o popełnieniu czynu zabronionego jest z góry skazane na niepowodzenie. Konsekwencji nie uniknie osoba, która:

  • kierowała wykonaniem ujawnionego czynu zabronionego;
  • wykorzystała uzależnienie innej osoby od siebie i polecił jej wykonanie tego działania;
  • kierowała lub zorganizowała grupę albo związek, mający na celu popełnienie przestępstwa skarbowego, chyba że zawiadomienie zgłoszą również pozostali członkowie;
  • nakłaniała inną osobę do popełnienia przestępstwa lub wykroczenia skarbowego;
  • fiskus zdążył już rozpocząć wobec podatnika postępowanie wyjaśniające.

Korekta PIT a czynny żal

Zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia przyda się nie tylko wtedy, gdy podatnik nie złożył zeznania. Zdarzają się też sytuacje, kiedy po terminie przypominamy sobie o popełnieniu błędu. Pomyłka może dotyczyć np. obliczenia podatku lub pominięcia źródeł dochodów. Oprócz zgłaszania czynnego żalu składamy wtedy również korektę PIT.

Fragment formularza PIT-37

Procedura korygowania deklaracji nie różni się specjalnie od składania deklaracji PIT po raz pierwszy. W tym przypadku należy po prostu zaznaczyć opcję "korekta zeznania". Poprawki nanosi się za pośrednictwem tego samego wzoru formularza.

Korektę można złożyć we właściwym urzędzie skarbowym, wysłać pocztą lub przesłać za pośrednictwem e-deklaracji. Na przekazanie poprawionego PIT-u podatnik ma pięć lat. Czas liczy się od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano rozliczenia. Co to oznacza w praktyce? Zeznania złożone w 2022 roku można poprawiać aż do końca 2028 roku. Po tym czasie ewentualne niedopłaty i zaległości ulegną przedawnieniu.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(2)
realia polski...
5 lata temu
Rozumiem , ze zwykły Kowalski jak się nie rozliczył ze 100 złotych bo e nie wiedział zapłaci 4 tysiaki a ,,biznesmen '' który celowo oszukuje państwo na miliony zapłaci 200 zeta
mizantrop
6 lat temu
Pracujcie na darmozjadów pokomuszych i jeszcze poużalajcie się nad sobą łaskawie.