Znienawidzony podatek zostaje. Minister jednak zapowiada "odchudzenie"

Rząd powie, w jaki sposób chce zmienić podatek Belki w lutym - wynika z deklaracji, jaką minister finansów złożył w piątek wieczorem w programie "Fakty po Faktach". Polacy wydali na niego "wyrok" już w 2022 r. Większość chciałaby likwidacji.

Warszawa, 18.01.2024. Minister finansów Andrzej Domański (P-góra) na sali obrad Sejmu w Warszawie, 18 bm. Sejm uchwalił budżet państwa na 2024 r. (jm) PAP/Marcin ObaraMinister finansów Andrzej Domański
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marcin Obara

W wywiadzie dla TVN24 szef resortu finansów, zapewnił że "na pewno w lutym przedstawimy całe rozwiązanie dotyczące obniżenia podatku Belki", czyli podatku od zysków kapitałowych (np. z lokat, obligacji, akcji).

Zmiana tej daniny to jedna z obietnic składanych przez Koalicję Obywatelską w kampanii wyborczej.

Andrzej Domański w piątek tłumaczył, że nie nastąpi jej całkowite zniesienie, wysokość podatku będzie uzależniona od osiągniętych zysków. Pytany, jakie będą progi, wskazał, że "przedstawi to po konsultacjach z zainteresowanymi grupami".

Likwidacji nie zapowiadaliśmy. Obniżenie tak. To zostanie dowiezione - mówił w piątek minister Domański.

Przypomnijmy: podatek Belki, który dziś wynosi 19 proc., to zryczałtowany podatek dochodowy od zysków kapitałowych pobierany od osób fizycznych. Został wprowadzony w 2002 r. przez Marka Belkę - wówczas ministra finansów w rządzie Leszka Millera, w celu łatania dziury budżetowej.

W kampanii wyborczej KO proponowała, by daniny nie musiałyby opłacać osoby czerpiące zyski z oszczędności i inwestycji (również na giełdzie) do 100 tys. zł, które będą trwały powyżej roku.

Polacy mieli okazję wypowiedzieć się o podatku Belki w sondażu UCE Research i SYNO Poland zorganizowanym w 2022 r. Większość, bo ponad 67 proc. badanych, była za jego likwidacją. Przeciw było 9,2 proc. ankietowanych, a 19,3 proc. nie miało w tej kwestii zdania.

Co z kwotą wolną?

Minister finansów Andrzej Domański w "Faktach po Faktach" mówił też o kwocie wolnej od podatku.

Przekonywał, że jej wzrost jest przedmiotem rozmów w koalicji rządzącej. Przed wyborami parlamentarnymi Koalicja Obywatelska zapowiadała, że zostanie ona podniesiona z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł. 

- Chcemy kompleksowej zmiany. W kwocie wolnej od podatku jestem po rozmowach z koalicjantami - mówił szef resortu finansów.

Pracujemy nad tym rozwiązaniem w Ministerstwie Finansów. Chcemy zmiany dotyczące podatków wprowadzić w sposób przewidywalny, mamy w pamięci Polski Ład. Chcemy, aby to była zmiana kompleksowa i wdrażana wraz z naszymi koalicjantami. Będziemy krok po kroku te punkty realizować - stwierdził minister w piątek, 19 stycznia, pytany o kwotę wolną.

VAT na żywność. "VAT kluczowym dochodem dla budżetu"

Andrzej Domański odniósł się również do kwestii utrzymania zerowego VAT-u na żywność. - Będziemy patrzeć na inflację - zaznaczył.

Dodał przy tym, że w budżecie są zarezerwowane pieniądze, "jakby on przez cały rok miał obowiązywać".

Na uwagę, że wzrost stawki VAT uderzy w najuboższych Polaków, przypomniał, że z tego rozwiązania korzystają również ci najbogatsi. - Trzeba pomoc kierować do tych, którzy jej faktycznie potrzebują - stwierdził.

- VAT jest kluczowym dochodem dla budżetu państwa, by były środki na tak ważne programy, jak in vitro, podwyżki dla nauczycieli i inne. Strony równania muszą się zgadzać - podsumował szef MF.

Wybrane dla Ciebie