Dostawy ropy i gazu do Polski. Oto jak wygląda sytuacja po ataku na Iran

"Stale monitorujemy sytuację na Bliskim Wschodzie. Dostawy ropy i gazu realizowane są bez zakłóceń. Polska posiada zabezpieczone zapasy surowców, a infrastruktura gazowa i naftowa działa w pełnym zakresie" - napisał w niedzielę na platformie X minister Motyka. Jak podkreślił, "obecna sytuacja nie zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Polski".

Miłosz MotykaMiłosz Motyka
Źródło zdjęć: © EastNews | Wojciech Olkusnik
Tomasz Sąsiada
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Z kolei firma PERN, która zarządza siecią rurociągów naftowych w Polsce, poinformowała, że monitoruje na bieżąco sytuację, a wydarzenia na Bliskim Wschodzie nie wpływają na ciągłość dostaw ropy naftowej i paliw do Polski. PERN zapewnia, że system logistyczny działa stabilnie, a dostawy realizowane są zgodnie z harmonogramem.

"Bezpieczeństwo energetyczne kraju w sektorze naftowym pozostaje zapewnione. Polska dysponuje rozbudowaną infrastrukturą magazynową ropy i paliw gotowych. Infrastruktura zarządzana przez PERN zapewnia elastyczność operacyjną, co pozwala utrzymać stabilność dostaw i ciągłość funkcjonowania systemu. Bazy magazynowe oraz sieć rurociągów pracują bez zakłóceń" - napisał PERN na portalu X.

Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Ekspert mówi, co dzieje się na rynkach

Wcześniej w niedzielę operator przesyłowy gazu - Gaz-System - odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie w opublikowanym komunikacie poinformował, że "krajowy system przesyłowy gazu ziemnego funkcjonuje stabilnie, a bezpieczeństwo dostaw tego surowca do Polski pozostaje w pełni zabezpieczone".

Gaz-System zaznaczył, że polska infrastruktura przesyłowa i regazyfikacyjna jest przygotowana do odbioru dostaw gazu ziemnego z dowolnego kierunku na świecie. "Dywersyfikację źródeł zapewniają połączenia międzysystemowe z państwami Unii Europejskiej, gazociąg Baltic Pipe oraz Terminal LNG w Świnoujściu, którego przepustowość umożliwia pokrycie istotnej części krajowego zapotrzebowania" - napisano.

"Terminal jest przystosowany i przyjmuje dostawy LNG z całego świata, co zapewnia elastyczność operacyjną w przypadku zmian kierunków dostaw" - dodali przedstawiciele spółki. Zwrócili jednocześnie uwagę, że infrastruktura regazyfikacyjna i przesyłowa funkcjonuje w sposób ciągły i niezakłócony, a poziom wypełnienia krajowych magazynów gazu - wysoki jak na końcową fazę sezonu grzewczego - wynosi obecnie około 50 proc., co plasuje Polskę wśród liderów w Europie.

Orlen uspokaja

Z kolei jeszcze w sobotę wieczorem Orlen poinformował, że nie dostrzega obecnie zagrożeń dla ciągłości odbieranych przez koncern dostaw ropy. Odpowiadając na pytania PAP o ocenę sytuacji po ataku na Iran, biuro prasowe Orlenu podkreśliło, że koncern "konsekwentnie realizuje strategię dywersyfikacji źródeł pozyskania surowców, co pozwala ograniczać ryzyko związane z ewentualnymi zakłóceniami w łańcuchach dostaw oraz zwiększać elastyczność operacyjną Grupy".

Płocki koncern zwrócił jednocześnie uwagę, że posiada zróżnicowany geograficznie portfel dostaw, a surowiec, który trafia do zakładów produkcyjnych, pochodzi z wielu regionów świata, m.in. z basenu Morza Śródziemnego, Afryki Północnej i Zachodniej, Skandynawii, a także z krajowego wydobycia.

Koncern przypomniał też, że ma podpisane długoterminowe umowy na dostawy ropy naftowej m.in. z Saudi Aramco oraz Equinor, które pokrywają znaczną część jego zapotrzebowania, przy czym pozostałe wolumeny uzupełniane są zakupami spotowymi.

Statki unieruchomione w Zatoce Perskiej

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały w sobotę Iran, zabijając najwyższego przywódcę ajatollaha Alego Chameneia i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków na bazy amerykańskie w regionie.

Reuters podawał w niedzielę, że co najmniej 150 tankowców, w tym przewożących ropę naftową i skroplony gaz ziemny (LNG), zostało unieruchomionych w Zatoce Perskiej po sobotnim ataku na Iran oraz ostrzeżeniach Teheranu dotyczących cieśniny Ormuz.

Precyzyjnie rzecz ujmując, Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła zakaz pokonywania szlaku łączącego Zatokę Perską z Morzem Arabskim oraz Oceanem Indyjskim po nalotach sił USAIzraela na Iran. Agencja Reutersa zwróciła uwagę, że mimo iż odcinek cieśniny pozostaje formalnie otwarty (bo Iran nie ma formalnego prawa, by go zamknąć) i przepłynęło nią kilka statków, w tym kilkanaście tankowców paliwowych, armatorzy wyraźnie zwiększyli ostrożność. Rozmówcy agencji uznali ostrzeżenie Gwardii Rewolucyjnej (IRGC) za de facto zamknięcie cieśniny.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Ceny ropy gwałtownie wzrosną? Zwiększenie wydobycia to może być za mało
Ceny ropy gwałtownie wzrosną? Zwiększenie wydobycia to może być za mało
Po atakach Iranu ZEA zamykają giełdy na dwa dni
Po atakach Iranu ZEA zamykają giełdy na dwa dni
Odpowiedź Iranu na atak uziemiła turystów. Władze Abu Zabi zapłacą za przedłużony pobyt
Odpowiedź Iranu na atak uziemiła turystów. Władze Abu Zabi zapłacą za przedłużony pobyt
Azja szykuje się na ewentualne problemy z ropą z Zatoki Perskiej
Azja szykuje się na ewentualne problemy z ropą z Zatoki Perskiej
Duńczycy zdecydowali. Gigant zawiesza kursy przez Cieśninę Ormuz
Duńczycy zdecydowali. Gigant zawiesza kursy przez Cieśninę Ormuz
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
Co czeka ceny ropy i złota? Strateg największego polskiego banku tłumaczy
Co czeka ceny ropy i złota? Strateg największego polskiego banku tłumaczy