Ekspert o oszczędzaniu w czasie wojny. Nieruchomości? Wskazał inny sposób

Inwestowanie w mieszkania przestaje dawać taką opłacalność jak wcześniej - wynika z materiału "Faktu", w którym ekspert wskazał, co może mieć sens przy oszczędzaniu w czasie wojny. Chodzi m.in. o złoto oraz ETF-y.

dofinansowanie, środki finansowe, pieniądze, dopłataEkspert podpowiedział, co zrobić z pieniędzmi na wypadek wojny
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Boris Zerwann
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Inwestowanie w nieruchomości przez lata uchodziło za stabilny sposób lokowania kapitału, m.in. ze względu na wzrost cen mieszkań, dostępność finansowania i "namacalny" charakter takiego aktywa. W rozmowie z "Faktem" ekspert zwraca jednak uwagę, że przy obecnych warunkach rynkowych kalkulacje coraz częściej przestają się spinać.

- Dziś sytuacja wygląda nieco inaczej. Przy obecnych cenach mieszkań, czynszów i stóp procentowych, opłacalność wynajmu pogorszyła się - wskazuje Paweł Szczerbak z Finax.

Z wyliczeń eksperta wynika, że modelowe mieszkanie w Warszawie warte 690 tys. zł, finansowane w 80 proc. kredytem, przynosi ok. 2928 zł miesięcznie z najmu po opodatkowaniu. Jednocześnie rata kredytu wynosi średnio 3345 zł, co w takim przykładzie oznacza stratę na poziomie 417 zł miesięcznie.

Kryptowaluty traktowane jak banki. Członek RPP ostrzega: to nie jest wiedza tajemna

- W praktyce inwestowanie w nieruchomości może dziś przypominać aktywne prowadzenie biznesu, mniej zaś pasywne lokowanie kapitału - ocenia Szczerbak.

ETF-y i złoto

Ekspert dodaje w materiale "Faktu", że tego typu inwestycje wymagają czasu i zaangażowania, a dodatkowo wiążą się z niską płynnością. Zwraca jednocześnie uwagę, że nieruchomości nadal dają możliwość wykorzystania kredytu hipotecznego: efekt dźwigni może podbijać potencjalne zyski, ale oznacza też wyższe ryzyko.

Jedną z alternatyw dla inwestorów długoterminowych mają być fundusze ETF, które śledzą globalne rynki akcji. - Oferują szeroką dywersyfikację, niskie opłaty i wysoką płynność - podkreśla ekspert z Finax.

W przeciwieństwie do funduszy aktywnie zarządzanych ETF-y mają być bardziej efektywne kosztowo. Mogą być także częścią długoterminowego oszczędzania, np. w ramach OIPE. W takim przypadku zyski mogą być zwolnione z podatku, choć środki można wypłacić dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego.

W materiale o oszczędzaniu w niepewnych czasach nie mogło zabraknąć złota. W materiale podano, że w 2025 r. przyniosło ono ponad 60 proc. stopy zwrotu, ale jednocześnie historia ma pokazywać, że po okresach silnych wzrostów wartość złota potrafi znacząco spadać.

- Złoto może być wartościowym dodatkiem do portfela, ale nie powinno stanowić jego podstawy - podkreśla Szczerbak. Zalecany udział tego aktywa to jednak jedynie kilka procent całego majątku.

W opinii Szczerbaka ETF-y pozostają najbardziej efektywnym narzędziem budowania majątku w długim terminie. Nieruchomości wymagają większego zaangażowania, złoto pełni funkcję uzupełniającą, a kryptowaluty należy traktować jako inwestycję wysokiego ryzyka.

Źródło: Fakt

Wybrane dla Ciebie