– Rozmawialiśmy o wielu rzeczach, zbyt wielu, by o nich dyskutować. Odbyliśmy bardzo dobre spotkanie – powiedział Trump o czwartkowych rozmowach z Xi w Pekinie.
Jedną z rzeczy, na które (Xi) się zgodził, było to, że zamówi 200 samolotów Boeinga. To duża rzecz. (...) To wiele miejsc pracy. Boeing chciał 150, a dostali 200 – oświadczył prezydent USA.
Kryptowaluty traktowane jak banki. Członek RPP ostrzega: to nie jest wiedza tajemna
Szef Boeinga Kelly Ortberg znalazł się wśród amerykańskich biznesmenów, którzy przybyli z Trumpem do Pekinu. Przed wizytą pojawiały się spekulacje, że firma podpisze umowy na dostawę samolotów do Chin.
Kluczowa wizyta
Trump przyleciał do Pekinu w środę i pozostanie tam do piątku. W czwartek spotkał się z Xi w Wielkiej Hali Ludowej, a następnie obaj przywódcy wspólnie zwiedzili Świątynię Nieba. Później prezydent USA wziął udział w bankiecie państwowym, wydanym na jego cześć.
Według informacji "Financial Timesa" Xi Jinping zadeklarował, że "otworzy szerzej drzwi" na amerykański biznes. Z tego faktu zadowolony jest m.in. Elon Musk.