Trump przed odlotem do Dallas na konwencję Partii Republikańskiej powiedział na lotnisku dziennikarzom, że wojna w Iranie - która spowodowała gwałtowny wzrost światowych cen energii i wywołała niepokój wśród wyborców w USA - "zakończy się natychmiast po wyborach".
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
Zapytany, dlaczego tak się stanie, Trump odpowiedział, że Iran "nie wytrzyma już dłużej - desperacko próbuje wpłynąć na wynik wyborów". Przekonywał również, że po tych wyborach cena ropy "gwałtownie spadnie". W środę cena baryłki ropy ponownie przekroczyła poziom 100 dolarów.
Amerykański prezydent powiedział też, że odbył świetną rozmowę z Putinem i że rosyjski przywódca chce zawrzeć porozumienie kończące wojnę. - On chce zawrzeć porozumienie, a jeśli (prezydent Ukrainy Wołodymyr) Zełenski też tego chce, to byłoby bardzo dobrze - powiedział Trump.
Na 3 listopada w Stanach Zjednoczonych wyznaczone są wybory do Kongresu, w których wyłoniony zostanie cały skład Izby Reprezentantów i nieco ponad jedna trzecia Senatu (35 senatorów).
źródło: PAP